Nie żyje Krzysztof Pawłowski. Rektorze, dziękujemy. Za odwagę, która stała się domem dla tysięcy ludzi

Nie żyje Krzysztof Pawłowski. Rektorze, dziękujemy. Za odwagę, która stała się domem dla tysięcy ludzi

Zapalił światło w kilku pokoleniach. Był rektorem, nauczycielem odwagi, kimś, kto mówiąc „możesz więcej, niż myślisz” – wierzył w to mocniej niż reszta świata i z nieśmiałych iskier krzesał ogień.

W czasach, kiedy w małym mieście łatwiej było usłyszeć, że czegoś „nie da się zrobić”, niż że warto spróbować, nie pytał świata o pozwolenie, tylko budował –  z wyobraźni, z uporu i z poczucia odpowiedzialności za miejsce, z którego wyrósł i za ludzi, których miał obok. Tak wyrosła Wyższa Szkoła Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu – uczelnia, która stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli edukacyjnej ambicji regionu.

W tych murach najważniejszym budulcem była nie cegła ani beton, tylko tysiące absolwentów, życiorysów, awansów, odważnych decyzji, powrotów do siebie. Tysiące historii, w których gdzieś na początku stoi człowiek, który uwierzył, że edukacja jest windą do szerzej otwartego życia. Zwykł mówić o absolwentach: „moje dzieci”. Z każdego z nich był dumny.

Historia zna wielu skutecznych organizatorów, wizjonerów i sprawnych menedżerów idei. Ale nie każdy potrafi – tak jak On potrafił – budować więź, pamięć i lojalność i sprawiać, że to wszystko nie blaknie przez dziesięciolecia. W jego własnych słowach pobrzmiewało to zawsze, ilekroć mówił do innych: o lojalności wobec kolegów, o uczciwości, która ułatwia życie, i o uporze wobec tego, co wydaje się niemożliwe.

Nowy Sącz zawdzięcza mu znacznie więcej niż tylko uczelnię. Obudził w mieście coś w rodzaju zbiorowej wyobraźni i dał dowód, że prowincja nie musi być prowincjonalna, że wielkie rzeczy mogą rodzić się wszędzie tam, gdzie ktoś ma dość odwagi, by połączyć marzenie z pracą, a ambicję z odpowiedzialnością za wspólnotę.

W marcu Krzysztof Pawłowski został wyróżniony jednym z najwyższych odznaczeń państwowych – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Aktu wręczenia, w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, dokonali jego doradca Maciej Korkuć oraz poseł Patryk Wicher.

Odznaczenie zostało nadane postanowieniem prezydenta z dnia 28 stycznia. Dzisiaj, 19 marca, w towarzystwie żony i córki Krzysztof Pawłowski odebrał wyróżnienie, na które przez lata ciężko zapracował. Jego nieoceniony wkład w rozwój szkolnictwa wyższego,  edukacji i życia społecznego zmienił bieg niejednej ludzkiej historii i regionu. Prezydent WSB, chociaż już z mniejszą energią niż kiedyś, ale z tym samym błyskiem w oku, a nawet łzą wzruszenia, odebrał laur za wieloletnią wytrwałość w dążeniu do stworzenia lepszego świata.

Krzysztof Pawłowski urodził się 26 czerwca 1946 r. Z wykształcenia – fizyk, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego – doktorat bronił na AGH. Z powołania – wizjoner edukacji, jeden z najwybitniejszych animatorów życia publicznego i gospodarczego w Polsce po 1989 roku. Dusza społecznika i lidera szybko skierowała go w stronę budowania struktur demokratycznego państwa.
Jako senator I i II kadencji (1989–1993) aktywnie uczestniczył w transformacji ustrojowej Polski. Był jednym z tych, którzy kładli fundamenty pod nową polską przedsiębiorczość. Jako współtwórca i prezes Sądeckiej Izby Gospodarczej, – udowodnił, że lokalny patriotyzm gospodarczy może mieć wymiar europejski.
W 1991 roku założył Wyższą Szkołę Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu. Była to jedna z pierwszych niepublicznych uczelni w kraju, która zrewolucjonizowała polski system nauczania. Dzięki współpracy z amerykańskim partnerem wprowadził nowoczesne standardy edukacyjne (m.in. naukę przez studia przypadków, nacisk na kompetencje miękkie i etykę). Pod jego wodzą WSB-NLU stała się „kuźnią kadr” dla największych światowych korporacji i polskich liderów biznesu.
Jako Rektor, a później Prezydent Uczelni, stworzył unikalną kulturę „rodziny WSB”, w której relacja mistrz-uczeń oparta była na głębokim szacunku i wrażliwości na drugiego człowieka.
Wielokrotnie odznaczano go za zasługi dla Polski, m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego najważniejszym „odznaczeniem” zawsze pozostawała jednak więź z ludźmi.

Sześć przykazań Krzysztofa Pawłowskiego:

  • Po pierwsze – kochajcie innych ludzi. Kochajcie w szerokim słowa znaczeniu, obdarzajcie ich zaufaniem i róbcie wszystko, aby Wam można było ufać.
  • Po drugie – bądźcie twardzi, uparci i konsekwentni.
  • Po trzecie – zawsze pamiętajcie, że rozum i wiara góry przenoszą.
  • Po czwarte – uwierzcie, że możecie zdobywać świat i bądźcie pewni, że sukces zależy od wiedzy, umiejętności i pracy. Najmniej od talentu.
  • Po piąte – zawsze pamiętajcie o swoich ojczyznach. O tej największej – Polsce, o najważniejszej – rodzinie, ale także o rodzinie WSB – NLU.
  • I po szóste: bądźcie lojalni wobec przyjaciół.

 

Filmoteka dts24

211 Videos