Poważne zdarzenie w czwartkowy wieczór. Samochód osobowy wypadł z drogi, przebił barierki i znalazł się w potoku. Stan poszkodowanego był na tyle poważny, że konieczne było wezwanie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby zakończyły działania około godziny 6:00 rano.
Zgłoszenie do stanowiska kierowania wpłynęło o godzinie 23:53. Na drodze wojewódzkiej nr 981 w miejscowości Kąclowa (gmina Grybów) doszło do poważnego wypadku, w efekcie którego ucierpiał 33-letni mężczyzna.
Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący samochodem marki Audi, 33-letni mieszkaniec Sądecczyzny z niewyjaśnionych na obecną chwilę przyczyn wjechał w barierę ochronną znajdującą się na wiadukcie drogowym. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd przebił zabezpieczenia i spadł z wysokości do potoku.
Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby wydobyć poszkodowanego zakleszczonego w pojeździe. Kierowca trafił następnie pod opiekę załogi karetki. Ratownicy zadecydowali o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które przetransportowało poszkodowanego do szpitala. Na chwilę obecną nie są znane przyczyny zdarzenia. Sprawą zajmuje się policja.
– Na miejscu zdarzenia prokurator z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach, policjanci z Zespołu Wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego prowadzili oględziny. – informuje naszą redakcję nadkom. Justyna Basiaga Oficer Prasowy KMP w Nowym Sączu. – Wszystkie wykonane przez nich czynności, opinia biegłego oraz prowadzone w tej sprawie postępowanie, pozwolą dokładnie wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego wypadku.
Czynności prowadzone przez sześć godzin zakończono przed godziną 6:00 w piątek, 6 marca.
Czytaj także: Trzy dni, trzy poważne pożary. Strażacy uratowali mienie warte kilkaset tysięcy złotych







































































































































































































