Mężczyzna będący byłym współwłaścicielem sklepów zoologicznych na terenie powiatów nowosądeckiego i limanowskiego otrzymał kolejny, trzeci wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami. Tym razem ofiarą padły trzy żółwie mające znajdować się w prywatnym mieszkaniu mężczyzny.
Przypomnijmy, że oskarżony był współwłaścicielem kilku sklepów zoologicznych znajdujących się na terenie Nowego Sącza jak i powiatu limanowskiego. Ta przykra historia znęcania się nad zwierzętami zaczyna się na przełomie 2019 i 2020 roku, kiedy to w jednym z sądeckich punktów przeprowadzono kontrolę w obecności inspekcji weterynaryjnej oraz przedstawicieli Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Ujawniono wtedy kilka martwych zwierząt na terenie sklepu zoologicznego – były to małpy, papugi, myszy oraz chomiki.
W późniejszym czasie na terenie jednego z punktów znaleziono kolejne martwe zwierzęta. Mężczyzna za swoje czyny otrzymał karę 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, nawiązkę na rzecz TOZ Krynica-Zdrój w wysokości 10 tysięcy złotych, 10 lat zakazu prowadzenia działalności związanej ze zwierzętami oraz 5 lat zakazu posiadania zwierząt.
W 2024 roku Sąd Okręgowy utrzymał w całości wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu. To jednak nie koniec tej historii.
Kolejne zwierzęta w tragicznych warunkach
W styczniu 2025 roku Sąd Rejonowy w Limanowej rozsądził o kolejnej sprawie, w którą zaangażowany był ten sam mężczyzna.
,,Jest to jak nam wiadomo pierwsza w historii naszego kraju sytuacja, w której jedna i ta sama osoba została trzykrotnie prawomocnie skazana za znęcanie się nad zwierzętami, w tym dwukrotnie za znęcanie się nad zwierzętami w sklepach zoologicznych oraz za wykorzystywanie, gatunków zwierząt objętych Konwencją Waszyngtońską (CITES), które nie posiadały dokumentów potwierdzających ich legalne pochodzenie oraz uprawniających do ich wykorzystywania w celach komercyjnych” – czytamy w komunikacie TOZ Krynica-Zdrój.
Sprawa ta dotyczy trzech żółwi, które przez kilka miesięcy w 2021 roku miały być przetrzymywane w nieodpowiednich warunkach, lecz nie w sklepie, a w prywatnym domu współwłaściciela sklepów zoologicznych.
,,O żółwiach dowiedzieliśmy się od osób, którym los zwierząt nie był obojętny, a dokładnie od osób okresowo przebywających w domu mężczyzny. Po analizie materiału dowodowego oraz złożonych zeznań prowadzone było postępowanie, które zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu” – zaznaczają pracownicy TOZ, gdyż policja przeszukując mieszkanie nie natrafiła na ślad żółwi przetrzymywanych w nieodpowiednich warunkach.
Sąd Rejonowy w Limanowej jednoznacznie stwierdził, że zwierzęta te doznawały cierpienia, przez co wydał wyrok skazujący mężczyznę na bezwzględne pozbawienie wolności na okres 5 miesięcy.
Trzeci wyrok i czwarty akt oskarżenia
Krynicki TOZ złożył również czwarty akt oskarżenia o popełnienie przestępstwa z art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt w stosunku do tego samego mężczyzny. Sprawa dotyczyła interwencji TOZ z 2022 roku, podczas której w jednym ze sklepów zoologicznych w Nowym Sączu w lodówce znaleziono martwe zwierzęta.
,,Martwe zwierzęta w lodówce zostały ujawnione przez klientkę tego sklepu, która powiadomiła nas o całej sprawie. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze Policji nie wpuścili nas na teren sklepu i nie dopuściła do udziału w czynnościach. Mimo utrudnień, działając w granicach obowiązujących przepisów prawa, nasze Towarzystwo podjęło przewidziane prawem czynności” – czytamy dalej.
Pierwotnie postępowanie to zostało umorzone, jednak Towarzystwo złożyło w tej sprawie zażalenie, które zostało podzielone przez sąd.
,,W rezultacie nasze zarzuty zostały uwzględnione, a postępowanie zostało zwrócone do ponownego prowadzenia i zakończyło się postawieniem zarzutów oraz skierowaniem pod koniec grudnia 2025 roku, czwartego akty oskarżenia do II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Nowym Sączu o popełnienie przestępstwa z art. 35 ust 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Jest to sytuacja wyjątkowa w skali kraju i – według posiadanych przez nas informacji – brak jest analogicznych rozstrzygnięć w innych sprawach prowadzonych przez organizacje prozwierzęce” – podkreślają pracownicy.
Zwierzęta mają swoje prawa
Czytaj też: Ostre kontrole w gminie Korzenna. Grzywny nawet do 10 tysięcy złotych
























































































































































































































