Łuna ognia widoczna była z daleka. W środowe popołudnie w Barcicach (gmina Stary Sącz) doszło do pożaru drewutni, od którego zajęła się również część więźby dachowej budynku mieszkalnego. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 17:03. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące pożaru drewutni, w której składowane było drewno opałowe. Ogień szybko się rozprzestrzenił i objął część więźby dachowej sąsiadującego budynku mieszkalnego, stwarzając realne zagrożenie dla pobliskiej zabudowy.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar. Do działań gaśniczych użyto łącznie trzech prądów wody, które posłużyły do obrony budynku mieszkalnego oraz gaszenia płonącej drewutni.
O zdarzeniu „na gorąco” pisaliśmy tutaj: Barcice: płonie budynek. Zagrożone sąsiednie zabudowy
W akcji brały udział jednostki JRG 1 i JRG 2 oraz ochotnicze straże pożarne z Barcic i Przysietnicy. Łącznie do działań zaangażowano 11 strażaków PSP i 24 strażaków OSP.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Przebywająca w domu kobieta zdołała opuścić budynek jeszcze przed przybyciem służb.
Jak przekazuje naszej redakcji dyżurny stanowiska kierowania PSP w Nowym Sączu – Po zakończeniu akcji gaśniczej strażacy dokładnie sprawdzili obiekt, wykluczając dalsze zagrożenie. Drewutnia spaliła się niemal całkowicie, natomiast dach budynku mieszkalnego został nadpalony.







































































































































































































