Nowosądecki finał WOŚP rokrocznie cieszy się rosnącym zainteresowaniem i hojnością uczestników wspólnej zabawy. W tym roku w Nowym Sączu doszło do przykrego zdarzenia. Sprawą zajmuje się policja.
Jak podkreśla szef nowosądeckiego sztabu WOŚP Jakub Belski, w poprzednich latach przebieg zbiórek był względnie spokojny i nie dochodziło do żadnych poważniejszych incydentów. Podobnie było również wczoraj. Mimo pojawiających się w mediach społecznościowych napięć o charakterze wyłącznie słownym, sama zbiórka w przestrzeni publicznej przebiegała bez zakłóceń.
– Niestety doszło do jednej sytuacji, która obecnie jest przedmiotem zgłoszenia sądeckiej policji. Sprawa dotyczy prawdopodobnego, celowego uszkodzenia puszki kwestarskiej przez jednego z wolontariuszy. Uszkodzenie zgodnie z oceną dokonaną wewnętrznie mogło mieć charakter intencyjny i polegało na naruszeniu banderoli zabezpieczających puszkę. Tego rodzaju działanie mogło – choć na obecnym etapie nie ma co do tego pełnej pewności – doprowadzić do nieautoryzowanego otwarcia puszki, a tym samym potencjalnego dostępu do jej zawartości – wyjaśnia Jakub Belski.
Szef nowosądeckiego sztabu WOŚP podkreśla, że takie postępowanie jest sprzeczne z obowiązującymi zasadami prowadzenia zbiórki oraz procedurami bezpieczeństwa, które mają na celu zapewnienie transparentności i ochrony pieniędzy powierzonych przez darczyńców.
– Z uwagi na powagę sytuacji oraz konieczność rzetelnego wyjaśnienia okoliczności, sprawa została zgłoszona i jest obecnie w toku. Do czasu zakończenia czynności wyjaśniających nie przesądzamy intencji ani odpowiedzialności konkretnej osoby, pozostając przy faktach znanych na ten moment – dodaje Jakub Belski.
Uszkodzona puszka
Zgłoszenie potwierdza Aneta Izworska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
– Dzisiaj złożone zawiadomienie w związku z podejrzeniem, że z uszkodzonej puszki, która została przyniesiona do sztabu WOŚP w Nowym Sączu przez jednego z wolontariuszy kwestujących podczas wczorajszego finału, można było wyjąć datki, ale nie wiadomo czy faktycznie do tego doszło – wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją Aneta Izworska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Obecnie sprawa jest wyjaśniana w sądeckiej komendzie. Prowadzone są czynności mające na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia, jak również czy doszło do popełnienia przestępstwa.
Czytaj także: Kolekcjoner serc zdobył szturmem kolejne! 34 finał Wielkiej Orkiestry w Nowym Sączu [FOTORELACJA…

































































































































































































