Polacy mają obecnie 42,8 mld zł zaległych zobowiązań — wynika z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów. To raty pożyczek i kredytów, rachunki za media, czynsze, abonamenty, zakupy ratalne i nieopłacone usługi. Zadłużenie przeliczono na 1000 mieszkańców każdego powiatu, aby porównanie było rzetelne niezależnie od jego wielkości. Analiza pokazuje ogromne różnice pomiędzy regionami i stawia Małopolskę, a szczególnie Sądecczyznę, w gronie najzdrowszych finansowo części kraju.
Największe problemy mają duże, przemysłowe miasta na Śląsku, natomiast południowy wschód Polski: Podkarpacie i Małopolska, spłaca zobowiązania najuczciwiej. To właśnie w tej części kraju znajdują się aż cztery powiaty z naszego regionu, będące w ścisłej czołówce najmniej zadłużonych powiatów w Polsce.
Nowy Sącz: jeden z najmniej zadłużonych powiatów grodzkich w kraju
W rankingu miast na prawach powiatu Nowy Sącz zajmuje 7. miejsce w Polsce pod względem najniższego zadłużenia:
- zadłużenie na 1000 mieszkańców: 940 927 zł,
- odsetek dłużników: 4,06%,
- średnie zadłużenie osoby zadłużonej: 23 159 zł.
Dla porównania:
- Wałbrzych (lider negatywny): 3,68 mln zł na 1000 mieszkańców,
- Siemianowice Śląskie: 2,71 mln zł,
- Świętochłowice: 2,67 mln zł.
Nowy Sącz plasuje się więc kilkukrotnie niżej niż najbardziej zadłużone miasta w Polsce i znacznie poniżej dużych ośrodków przemysłowych.
W zestawieniu powiatów ziemskich Aż trzy powiaty z naszego regionu znalazły się w TOP 10 najmniej zadłużonych w Polsce:
5. miejsce – powiat nowosądecki
- zadłużenie na 1000 mieszkańców: 393 832 zł,
- odsetek dłużników: 1,87%,
- średnie zadłużenie: 21 061 zł.
6. miejsce – powiat limanowski
- 393 900 zł per 1000 mieszkańców,
- tylko 1,74% zadłużonych,
- średnio 22 641 zł na osobę zadłużoną.
7. miejsce – powiat nowotarski
- 404 277 zł,
- 2,02% dłużników,
- 19 970 zł średniego zadłużenia
Wszystkie trzy powiaty mieszczą się w przedziale 1,7 – 2% zadłużonych, co jest jednym z najniższych wyników w kraju.
Dlaczego południowa Małopolska wypada tak dobrze? Eksperci wskazują kilka przyczyn: Wśród nich – silne więzi społeczne i rodzinne (w małych miejscowościach i na wsi nikt nie chce funkcjonować jako „dłużnik” a reputacja ma realną wartość), zachowawcze podejście do kredytów oraz niższe koszty życia niż w aglomeracjach
Śląsk i północ kraju na drugim biegunie
Dane z opracowania potwierdzają wyraźny podział. Największa koncentracja dłużników w Polsce; nawet 11% mieszkańców nie reguluje zobowiązań – na Śląsku. Pomorskie i Zachodniopomorskie charakteryzuje natomiast wysoki udział dłużników z powodu sezonowego charakteru pracy (turystyka, rolnictwo).
źródło: Krajowy Rejestr Długów
Czytaj też:
Nowy Sącz – Stary Sącz. Rozpoczął się remont ważnej ulicy. Kierowcy stoją w korkach


























































































































































































































