Rozmowa z dr. Michałem Mółką, prodziekanem ds. kierunku prawo Wydziału Nauk Społecznych i Informatyki w Wyższej Szkole Biznesu NLU.
– Uczelnia od pewnego czasu prowadzi studia podyplomowe z doradztwa sukcesyjnego. To stosunkowo nowa specjalizacja, prawda? Potrzeby kształcenia w zakresie sukcesji pojawiły się w Polsce kilka lat temu, kiedy firmy założone po 1989 r. stanęły przed koniecznością sukcesji. Taki kierunek to reakcja na potrzeby rynku?
– Tak, wymusił to rynek, ale też wiek potencjalnych sukcesorów. Przedsiębiorstwa założone po 1989 r. działają już około 35 lat. Ich właściciele i udziałowcy zaczynają myśleć o przekazaniu firm kolejnym pokoleniom. Doradztwo sukcesyjne odpowiada na te potrzeby. Jednym z kluczowych przedmiotów na tych studiach są zajęcia poświęcone fundacjom rodzinnym. Mamy jednak problem z jednoznacznym zdefiniowaniem, czym jest przedsiębiorstwo rodzinne. Prawo nie podaje takiej definicji, więc posiłkujemy się doktryną i orzecznictwem. Przyjmuje się, że jest to przedsiębiorstwo, w którym osoby spokrewnione posiadają dominujące władztwo w postaci udziałów, akcji lub prowadzenia działalności gospodarczej wpisanej do CEIDG. Szacuje się, że w Polsce funkcjonuje ponad 860 tysięcy takich przedsiębiorstw, które generują ponad 330 miliardów zł. Co piąta złotówka w polskiej gospodarce pochodzi właśnie z firm rodzinnych – to pokazuje, jak istotną rolę odgrywają w rozwoju kraju.
– Sporo. To definiuje skalę i potrzebę doradztwa sukcesyjnego.
– Skala jak widać jest spora Firmy rodzinne mają również ogromny wkład w polskie PKB. Ich dochody stanowią istotny segment gospodarki. Szacuje się, że niemal 80 procent z nich będzie musiało w najbliższych latach zaplanować proces sukcesji. W 2022 r. wprowadzono rozwiązanie, które wspiera ten proces, mianowicie fundację rodzinną. To forma prawna, której celem jest gromadzenie majątku przekazanego przez fundatora i zarządzanie nim na rzecz beneficjentów. Beneficjentami mogą być osoby fizyczne lub organizacje pożytku publicznego. Ustawodawca w ten sposób umożliwia dzielenie się sukcesem gospodarczym także z trzecim sektorem. Model fundacji rodzinnych to swoisty „wehikuł inwestycyjny”, który pozwala utrzymać majątek w rękach rodziny i zapewnić jej stabilne dochody.
Ciąg dalszy w najnowszym wydaniu DTS. Kliknij i pobierz https://www.dts24.pl/dts-2025-11-27/
Rozmawiała Bożena Baran


























































































































































































































