W poniedziałek po trzech tygodniach zakończył się remont ulicy Węgierskiej na odcinku pod wiaduktem kolejowym. O ile kierowcy mogą cieszyć się nową nawierzchnią, o tyle piesi muszą jeszcze poczekać na dogodne warunki. Obecnie brodzą oni w błocie albo narażają się na niebezpieczeństwo idąc po jezdni i taka sytuacja jest po obu stronach drogi. Uwagę na to zwrócił osiedlowy profil „Szujskiego” Nowy Sącz.
Zamieszczona tam galeria zdjęć pokazuje, jak niemal całość chodnika pokryta jest grząskim błotem, a fragment w ogóle jest zablokowany i trzeba obchodzić go po jezdni. Po drugiej stronie ulicy zalegają hałdy śniegu. Nie widać, żeby trwały tam przygotowania do kolejnych etapów wykończenia miejsca dla pieszych, ani też oznaczeń, żeby nie korzystać z przejścia pod wiaduktem. Sytuacja z pewnością rodzi ze sobą niebezpieczeństwo.
Zwrócimy się do PKP PLK, które odpowiada za ten remont, aby dowiedzieć się kiedy obecny stan rzeczy ulegnie poprawie. Chętnie poznamy również zakładany termin zakończenia wszystkich działań pod wiaduktem, zarówno tych związanych z jezdnią, jak również z chodnikami.
Czytaj także: Remont się zakończył, więc autobusy wróciły na trasę















































































































































































































