Kąclowa. ,,Religijnymi” postaciami na górze Chełm zajmie się policja. ,,Jeśli ktoś sobie robi kabaret, to niestosowny”

Kąclowa. ,,Religijnymi” postaciami na górze Chełm zajmie się policja. ,,Jeśli ktoś sobie robi kabaret, to niestosowny”

Sołtys wsi Kąclowa wraz z nami zgłosił na policję sprawę tajemniczych figur znajdujących się w lesie na górze Chełm w Kąclowej. Temat budzi ciekawość mieszkańców, ale i pytania czy doszło do profanacji? Na obecną chwilę nadrzędną rolę gra ciekawość.

Jak już informowaliśmy na naszym portalu, około stu metrów, idąc w lewą stronę i nieco w dół od krzyża, na szczycie góry Chełm w Kąclowej pojawiły się trzy figury. Jedna przedstawia ukrzyżowanego Jezusa bez ręki i nogi, druga przypomina postać św. Jana Nepomucena oraz trzecia kardynała lub biskupa z niebieską twarzą. Pierwsza z nich pojawiła się w czerwcu w połowie góry. Kolejne zostały odkryte przez księdza Krzysztofa w ubiegłą niedzielę. Udaliśmy się na miejsce i faktycznie natrafiliśmy na opisywane figury. Cały materiał filmowy w artykule:—>(klik) [FILM] Jezus bez nogi i ręki oraz niebieski biskup na zboczu góry Chełm w Kąclowej. Sacrum czy profanum?

– Sprawa wymaga wyjaśnienia. Dzisiaj sołtys Kąclowej zgłosił sprawę na policję. Służby sprawdzą czy te figurki mogą pochodzić z kradzieży. Na obecny moment nie mamy takiej informacji, Jeśli jest to profanacja, to nie może być przyzwolenia, żeby takie rzeczy się działy. Myślę, że od tego, aby wyjaśnić sprawę, są organy ścigania, policja, którzy na pewno zrobią rzetelnie dochodzenie w tej sprawie  – przyznał w rozmowie z nami wójt gminy Jacek Migacz.

Gospodarz gminy jednoznacznie stwierdza, że jeśli ktoś sobie sobie w ten sposób kabaret, to jest on niestosowny i nieadekwatny, bo mieszkańcy czują obawy, że doszło do profanacji.

Od momentu naszej publikacji sprzed dwóch dni sprawa nabrała rumieńców. Mieszkańcy wsi zwracali się z pytaniami zarówno do naszej redakcji, jak i sołtysa Krzysztofa Koszyka. Wraz z nim zgłosiliśmy dzisiaj sprawę do Komisariatu Policji w Grybowie.

– W związku z licznymi telefonami od mieszkańców Kąclowej postanowiłem zgłosić sprawę na policję. Na dzień dzisiejszy wiem, że zarówno sołectwo Kąclowa, jak i gmina nie są właścicielami żadnej działki na górze Chełm – oświadczył sołtys Krzysztof Koszyk.

Kontakt do autorki: 513393275. Chcemy poznać inicjatora oraz ideę, jaka mu przyświecała. Ciekawość rodzi się w głowach wielu mieszkańców Kąclowej. Liczymy, że uda nam się poznać twórcę.

***

Co ciekawe, po naszej pierwszej publikacji zadzwonił do nas, mieszkający Pod Kawiorami mężczyzna, opowiadając, że w zimie w jego lesie ktoś powiesił na drzewach osiem par butów damskich – cztery z cholewkami do kolan, a cztery z butami za kostkę. Mężczyzna zdenerwował się tym żartem, poprzecinał sznurki, na których wisiało obuwie i zostawił je, by zabrał je ,,twórca” tego dzieła. Nie wiemy, czy te sprawy jakkolwiek są ze sobą powiązane.

Filmoteka dts24

217 Videos