Dzisiaj w sali reprezentacyjnej nowosądeckiego Ratusza odbyła się konferencja prezydentów Ludomira Handzla i Artura Bochenka. Odnieśli się oni do sytuacji sprzed kilku dni, kiedy obaj zostali zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Odczytano oświadczenie, jednak ze względu na sytuację prawną, włodarze Nowego Sącza nie odpowiadali na pytania mediów.
– Dzisiejsza konferencja prasowa dotyczy tematu medialnego, który dotknął Nowego Sącza. Zarówno mojej osoby, ale nie tylko, bo też mojego zastępcy i urzędników miasta. Mieszkańcy doskonale sobie zdają sprawę, jaki cała sprawa ma kontekst, ale ponieważ ma ona już charakter ogólnopolski, to myślę, że warto także wytłumaczyć mieszkańcom spoza Nowego Sącza, o co chodzi – rozpoczął Ludomir Handzel, który wspierany podczas tego spotkania z mediami był przez radnych Koalicji Nowosądeckiej.
Prezydent nawiązał do wygranych przez siebie wyborów. – W 2018 roku Nowosądeczanie wybrali rozwój, inwestycje, otwartość i przede wszystkim zmiany dla Nowego Sącza. Rok temu w wyborach samorządowych potwierdzili, że nie pomyli się wówczas w 2018 roku i po raz drugi dali mi mandat zaufania. W pierwszej turze zostałem wybrany prezydentem miasta Nowego Sącza. Koalicja Nowosądecka wygrała te wybory i bardzo się cieszę, że mogę nadal dla Nowego Sącza pracować – wyjaśnił gospodarz miasta.
– Nowosądeczanie wiedzą, że zarówno w pierwszych, jak i drugich wyborach o których mówiłem, pokonałem panią Iwonę Mularczyk. To oczywiście wielki zawód dla tej strony, która chciała dalszej stagnacji i nie chciała rozwoju Nowego Sącza. Myślę, że dla tych, którzy nie domyślali się jeszcze jaki był cel tej akcji, po wczorajszej konferencji prasowej europosła Arkadiusza M. wszyscy już wiemy. Cel to zmiana władzy. Nie udało się tego zrobić przy urnie wyborczej, więc jest próba detronizacji za pomocą służb. Za pomocą pomówień. Za pomocą dziwnych, wymyślonych i absurdalnych zarzutów – argumentował prezydent Nowego Sącza.
Jak wiele, z uwagi na trwające postępowanie, możemy dowiedzieć się o sprawie? – Zdecydowaliśmy się z panem wiceprezydentem Arturem Bochenkiem przekazać pewne informacje. Oczywiście musimy być bardzo oszczędni w słowach. Musimy być ostrożni dlatego, że obrońcy wskazują, iż nie możemy ujawniać danych dotyczących postępowania. Natomiast te wyjaśnienia należą się mieszkańcom Nowego Sącza, którzy tak jak powiedziałem, domyślają się całego kontekstu sprawy. Myślę też, że media ogólnopolskie będą zainteresowane tym, dlaczego taka sytuacja w Nowym Sączu się zdarzyła – podkreślił Ludomir Handzel.
– W tej chwili cztery wnioski aresztu sąd oddalił. W tym miejscu można powiedzieć, że miasto Nowy Sączy prowadzi 4:0 z Arkadiuszem M. Bardzo się z tego cieszę, że polskie sądownictwo jest na takim poziomie, które pozwala na ferowanie postanowień zgodnych z literą prawa. Środki zastosowane do tych wszystkich osób, o których mówiliśmy, są nieadekwatne do sytuacji. Nieadekwatne nawet do zagrożenia jakąś karą, czy przestępstwem. No, ale to oczywiście już państwo ocenicie sami. My jako Polacy, już od II Wojny Światowej brzydzimy się donosicielstwem. Zawsze się pojawiały jakieś czarne owce, które próbowały wykorzystywać dla własnej korzyści jakieś elementy związane z donosicielstwem. Myślę, że powoli ta rzeka się będzie czyściła i mam nadzieję, że takich sytuacji w przyszłości nie będzie – powiedział prezydent.
Treść wspólnego, oficjalnego oświadczenia odczytał wiceprezydent Artur Bochenek:
Nagranie całej konferencji do obejrzenia poniżej:
Czytaj także: Europoseł Mularczyk: to miasto zasługuje na uczciwego prezydenta. Rozwiązaniem dymisja lub referendum
film: Piotr Gorzawski





















































































































































































































