Wyłudzali 500+ i 800+ na nieistniejące dzieci

Wyłudzali 500+ i 800+ na nieistniejące dzieci

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu poinformowała o tymczasowym aresztowaniu trzech obywateli Rumunii podejrzanych o wyłudzanie świadczeń z programów „Rodzina 500+” i „Rodzina 800+”. Według śledczych Rumuni, posługując się fikcyjnymi danymi, mieli uzyskać nienależne wypłaty sięgające w sumie około 179 tysięcy złotych.

Schemat działania oszustów był pozornie prosty, a jednocześnie na tyle zorganizowany, by przez długo pozostawać poza kontrolą instytucji. Podejrzani zakładali rachunki bankowe, na które wpływały pieniądze z programu. Posługiwali się przy tym fałszywymi adresami zameldowania i danymi dzieci, które w rzeczywistości nigdy nie istniały. Dzięki kartom bankowym mogli bez przeszkód wypłacać gotówkę i wprowadzać ją do obiegu.

Zarzuty jakie im postawiono obejmują nie tylko klasyczne oszustwo, ale również pranie brudnych pieniędzy. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym, uznając, że istnieje realne ryzyko ucieczki i matactwa.

Jak informuje rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej, prokurator Justyna Rataj-Mykietyn – sprawa ma charakter rozwojowy, a prokuratura nie wyklucza kolejnych działań.

Wyłudzenia świadczeń socjalnych nie są nowym zjawiskiem w Polsce. Już w pierwszych latach funkcjonowania programu 500+ sygnalizowano luki w systemie. Urzędnicy opowiadali wówczas o przypadkach zatajenia dochodów czy fałszywych deklaracjach dotyczących samotnego wychowywania dziecka. Kolejne nowelizacje prawa uszczelniały system, ale jak pokazuje przypadek z Nowego Sącza, oszuści wciąż próbują go obejść.

Ministerstwo Rodziny wielokrotnie ostrzegało przed nadużyciami, zwłaszcza w kontekście podwyższenia świadczenia do 800 złotych. Resort przypominał, że rodzice nie muszą składać nowych wniosków, a wszelkie informacje przekazywane są oficjalnymi kanałami elektronicznymi. W praktyce miało to ograniczyć pole do działania dla oszustów.

Doświadczenia ośrodków pomocy społecznej pokazują, że część nienależnych wypłat to efekt przeoczeń i zaniedbań, na przykład niezgłoszonej sytuacji rodzinnej. Jednak przypadki takie jak ten z Nowego Sącza należą do kategorii działań zorganizowanych i celowych. W ich przypadku konsekwencje prawne są znacznie poważniejsze: poza odpowiedzialnością karną sprawcy muszą liczyć się z obowiązkiem zwrotu wyłudzonych pieniędzy, nierzadko wraz z odsetkami.

Czytaj też:

Pociągiem retro do Biecza i Gorlic

Filmoteka dts24

217 Videos