54 sądeckich strażaków uczciło pamięć poległych w zamachu z 11 września

54 sądeckich strażaków uczciło pamięć poległych w zamachu z 11 września

Gdy wszyscy uciekają troszcząc się o swoje zdrowie i życie, oni idą w przeciwną stronę. Praca strażaka nigdy nie była łatwa, w końcu oddanie swojego życia w imię bezpieczeństwa drugiej osoby, której często nawet się nie zna, jest najwyższą formą poświęcenia. 11 września 2001 roku podczas działań ratowniczych po zamachu na World Trade Centre zginęło 343 strażaków, w tym 3 Polaków. Wczoraj upamiętniono ich ofiarę.

11 września, w mglisty wieczór 54 sądeckich strażaków w pełnym umundurowaniu ważącym około 30 kilogramów wspięło się na szczyt wieży widokowej w Krynicy-Zdroju. W ten sposób po raz kolejny uczcili pamięć nowojorskich mundurowych poległych w czasie działań ratowniczych po zamachu na World Trade Centre. Tym samym jest to największa liczba strażaków jaka zginęła w czasie jednej akcji.

Udział w tym wydarzeniu wzięli funkcjonariusze Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z: Florynki, Krasnem Potockiem, Lipnicy Wielkiej, Kamianny, Mochnaczki Wyżnej, Raciborowic, Chochorowic, Nawojowej, Czerniec, Muszyny Folwark, Jasiennej oraz Mszalnicy. W tym roku udział w akcji na Sądecczyźnie wzięli również mundurowi z gminy Michałowice koło Krakowa.

Strażacy narażają swoje życie każdego dnia, a czasem część z nich z akcji nie wraca. Ich praca nigdy nie była łatwa. Syreny w całej Polsce nie raz i nie dwa wybrzmiały jako hołd dla poległych na służbie mundurowych, którzy nie zawahali się oddać swojego życia w zamian za bezpieczeństwo osób, których przeważnie nawet nie znają.

Czytaj też: Limanowski SOR funkcjonuje już w nowej lokalizacji, ale wczoraj pacjenci kierowani byli m.in. do Nowego Sącza

 

Fot. KM PSP Nowy Sącz

Filmoteka dts24

194 Videos