BetaVerse. Obiad z dwóch zdań

BetaVerse. Obiad z dwóch zdań

Rodzinny obiad. Szwagier biznesmen, który na początku wieku naprawdę harował i osiągnął wynik, o mało nie zakrztusił się rosołem, kiedy mój siostrzeniec walnął przy stole: „Jeśli praca uszlachetnia, to czemu wszyscy szlachetni chodzą na terapię?”. Jak tylko złapał oddech, odpalił jak z pierwszomajowej trybuny: „Młodzi nie szanują pracy”, i od razu, żeby dobić dorzucił: „Nie potrafią przykręcić śrubki. Nie potrafią spawać, są bezużyteczni”. Młody: „Uruchomię ci robota, który pospawa sam i wyśle ci raport w apce”. „A co zrobicie, jak wam prąd wyłączą?”. „Wtedy odpali się UPS z paneli na dachu, router pójdzie na powerbanku, a my wrócimy do notatek zapisanych lokalnie. W najgorszym razie kartka, ołówek, słońce w zenicie. Kiedyś mówiło się survival, teraz plan B”. Czy technologia już zdewaluowała przewagę wujaszka?

W epoce YouTube’a i AI umiejętność fizycznego wiercenia otworu przenosi się do kategorii „wyszukaj i zrób”. Pokolenie analogowe zdążyło przywiązać ego do konkretnej manualnej kompetencji. Cyfrowi nomadzi przywiązywać się nie muszą, bo wiedzą, że umiejętność jutra to plik do ściągnięcia. Większość śrubek w maszynie niebawem dokręcać będą roboty. Kompetencja przestaje być artefaktem nabywanym latami, teraz to aplikacja i kurs online.

Część ludzi żyje nadal w plikach .xls, część w mikroserwisach. Ci pierwsi czują, że grunt ucieka im spod stóp, więc w odruchu obronnym deprecjonują tych drugich. Najgłośniej krzyczą ci, którzy mylą staż z postępem i CV z dokumentacją. Zetki nie stają już na baczność, gdy ktoś im grozi bezrobociem. Dla nich feedback i możliwość pracy skądkolwiek biją premię kwartalną, a błąd to waluta, nie hańba. Dla seniorów to dowód niekompetencji. Dlatego jedni optymalizują przepustowość mózgu, drudzy pot w kombinezonie. I tak szwagier powoli staje się ofiarą systemu, który częściej zaczyna nagradzać adaptację i reset.

Wujo przerzuca się ze schabowego na ciasto, a młody dokłada wisienkę: „Życie, nie zaczyna się po pracy, ono jest zamiast pracy, a praca ma to życie finansować, nie pożerać”. Kończymy obiad, kilof odchodzi, API zostaje.

Adam Nowakowski

 

Filmoteka dts24

217 Videos