W ubiegłą sobotę nowosądecki PumpTruck tętnił życiem, kiedy toczyły się tam zmagania w siatkówce plażowej oraz rywalizacja w zakresie Street Workout. Ciekawe zawody przyciągnęły również sporo widzów, którzy z dużym zainteresowaniem przyglądali się sportowym konkurencjom. Wśród odwiedzających arenę przy Alejach Piłsudskiego nie brakowało również rodzin z małymi dziećmi.
– Wakacje to czas, kiedy do aktywności fizycznej sprzyja pogoda, ale również fakt dużej ilości czasu wolnego wśród dzieci oraz młodzieży. Dlatego warto inicjować takie przedsięwzięcia, aby mogli oni nie tylko zaznać ruchu na świeżym powietrzu, ale także portowej rywalizacji. Jak widać mamy w Nowym Sączu infrastrukturę umożliwiającą organizację różnego rodzaju zawodów sportowych i należy z tego korzystać. Warto sprawić, żeby takie imprezy stały się cykliczne – wyjaśniał Dawid Dumana w rozmowie z DTS24.
Zmagania na PumpTrucku odbywały się w dość nietypowych konkurencjach. – Street Workout nie jest tak popularny, jak chociażby dyscypliny drużynowe, w których gra się taką czy inną piłką. Mimo wszystko zyskuje on coraz większe uznanie wśród młodych ludzi. Mamy takie miejsce, gdzie można w ten sposób trenować, ale też organizować zawody i musimy z tego korzystać – dodał radny Nowego Sącza.
– Była to ciekawa inicjatywa, w której udało się połączyć kilka dyscyplin sportowych, ale też zapewnić atrakcje dla najmłodszych, co również skutecznie sprawiło, że sobotnia impreza stała się właściwie wydarzeniem dla całych rodzin. Mam nadzieje, że z czasem będzie się na terenie naszego miasta z czasem organizowanych będzie więcej tego typu wydarzeń o charakterze sportowym – podkreślił wiceprezydent Artur Bochenek, który przyglądał się sobotniej rywalizacji.
Czytaj także: Przyjechali kupić piłkarza Sandecji. Siedmiocyfrowa kwota w negocjacjach





















































































































































































































