Grybovia lepsza w rzutach karnych. Kolejarz odpada z Pucharu Polski

Grybovia lepsza w rzutach karnych. Kolejarz odpada z Pucharu Polski

Po 90 minutach bez bramek, a o losach spotkania zadecydowała seria rzutów karnych. Gorąca atmosfera na derbach.

Kolejna runda Pucharu Polski padła łupem podopiecznych Szymona Grucy. Piłkarze Grybovii po serii rzutów karnych pokonali Kolejarza Stróże 5:4 i zameldowali się w następnej fazie rozgrywek.

Po czterech latach od ostatniego starcia odwieczni rywale ponownie wyszli na murawę. Atmosfera była gorąca od pierwszego gwizdka, a na trybunach zasiadły tłumy – zarówno gospodarzy, jak i „Trójkolorowych”. Nie zabrakło też incydentów – słowne przepychanki i drobne zamieszki, które już obiegły Internet.

W regulaminowym czasie gry podopieczni Walida Kandela seryjnie marnowali dogodne okazje. Trójkolorowi mimo ambicji i kilku groźnych prób nie potrafili wpakować piłki do siatki.

Świetny mecz między słupkami rozegrał Jakub Gliński. Bramkarz Grybovii kilkukrotnie ratował swój zespół, zatrzymując groźne strzały rywali.

Grybovia, ustawiona nisko, skutecznie rozbijała ofensywne ataki Kolejarza i imponowała organizacją gry w defensywie. Gdy po 90 minutach wciąż było 0:0, o awansie musiały zadecydować „jedenastki”. W nich więcej zimnej krwi zachowali gracze z Grybowa – wygrywając 5:4 i meldując się w kolejnej rundzie.

W czwartej fazie podopieczni Szymona Grucy zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Helena Nowy Sącz – Gród Podegrodzie. Pierwszy gwizdek we wtorek, 12 sierpnia, o godzinie 18:15.

 

Fot. Kinga Gruca

 

Filmoteka dts24

217 Videos