Postrzelił swoją teściową, a następnie z zimną krwią zamordował własną córkę oraz zięcia. Tadeusz Duda ze Sterej Wsi w powiecie limanowskim jest poszukiwany od 27 czerwca, obecnie na podstawie listu gończego. W działaniach biorą udział setki policjantów i przedstawicieli innych służb, wykorzystywany jest także nowoczesny sprzęt i psy tropiące. Wokół sprawy narosło już wiele plotek. Dziś policjanci zdementowali jedną z nich.
Po zabójstwie 57-latek uciekł w stronę lasu. Ruszyła obława, a jakiś czas później znaleziono samochód mężczyzny. Szybko zaczęły krążyć plotki, że w pojeździe Duda zostawił listę osób, których chciałby się pozbyć. Miały być na niej między innymi nazwiska tych, którzy zeznawali przeciwko niemu w sprawie o znęcanie nad rodziną. Inne wersje zakładały, że lista znaleziona została w jego domu lub też w skrytce w lesie. Dziś małopolscy policjanci wydali w mediach społecznościowych oświadczenie w tej sprawie.
– Kategorycznie zaprzeczamy, aby w domu Tadeusza Dudy została znaleziona lista z wytypowanymi nazwiskami osób. Prosimy o niepowielanie niesprawdzonych informacji, które dodatkowo mogą wpływać na poczucie bezpieczeństwa w i tak trudnej sytuacji – apelują funkcjonariusze.
Kolejne plotki
To nie jedyna zdementowana do tej pory informacja. Początkowo podawano na przykład, że Tadeusz Duda jest myśliwym. Odniósł się do tego Polski Związek Łowiecki. – Wbrew krążącym plotkom – Tadeusz Duda nie jest myśliwym i nie należy do Polskiego Związku Łowieckiego. Nie figuruje w żadnym rejestrze PZŁ – podkreślał Łowczy Krajowy Eugeniusz Grzeszczak.
Ponadto prokuratura informowała, że poszukiwany mężczyzna nie posiada pozwolenia na broń. Możliwe, że korzysta z tak zwanej samoróbki. Najprawdopodobniej jest także kłusownikiem.
Komunikat w sprawie Tadeusza Dudy wydali także przedstawiciele Lasów Państwowych: „W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, stanowczo informujemy, że Tadeusz Duda – poszukiwany w związku z tragicznymi wydarzeniami w Starej Wsi koło Limanowej – nie współpracował z Lasami Państwowymi ani nie realizował żadnych zleceń na rzecz tej instytucji. Prosimy o niepowielanie fałszywych doniesień, które mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd oraz godzić w dobre imię Lasów Państwowych i pracowników służby leśnej. Pozostajemy w pełnej gotowości do dalszego udzielania wsparcia Policji w działaniach związanych z poszukiwaniami”.
O to, by nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, apelował również wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar. – Rzetelnych informacji, swoimi kanałami, w miarę możliwości, udziela Policja – mówił. W niedzielę wydał zakaz używania środków pirotechnicznych i hukowych na terenie gminy Limanowa, co ma ułatwić pracę służb prowadzących działania. Zakaz obowiązuje do odwołania, a każdy, kto się do niego nie zastosuje, podlega karze grzywny.
Całodobowa infolinia
Policjanci już w dniu zabójstwa opublikowali zdjęcia poszukiwanego 57-latka i podali do publicznej informacji jego imię i nazwisko. W związku z zabójstwem uruchomiono Alert RCB, a SMSy z ostrzeżeniem trafiły do odbiorców w województwach małopolskim, śląskim i podkarpackim.
Jak informowali mundurowi, w niedzielę „w Szkole Podstawowej w Starej Wsi odbyła się odprawa sztabu operacji poszukiwawczej. Uczestniczyli w niej przedstawiciele wszystkich pionów zaangażowanych w działania związane z poszukiwaniem 57-letniego Tadeusza Dudy, a także Komendant Główny Policji, nadinsp. Marek Boroń oraz I Zastępca Komendanta Głównego Policji, nadinsp. Roman Kuster”.
Funkcjonariusze nieustannie przypominają, że poszukiwany mężczyzna może być uzbrojony i bardzo niebezpieczny. Apelują, by nie zbliżać się do terenu działań i nie wchodzić do lasu, bo mogłoby to utrudniać pracę służb. Ponadto przypominają, że za ukrywanie osoby poszukiwanej lub pomaganie jej w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Uruchomiona została specjalna całodobowa infolinia, przeznaczona tylko pod akcję poszukiwawczą.
– Jeśli masz informacje, które mogą pomóc policjantom w zatrzymaniu poszukiwanego – zadzwoń pod numer: 47 83 58 690. Każda informacja będzie natychmiast weryfikowana. Gwarantujemy całkowitą anonimowość – podkreślają policjanci.
Czytaj też: Rutkowski wyznaczył nagrodę i przyjeżdża na Limanowszczyznę





















































































































































































































