Nowosądeczanie przywykli do tego, że na ulicy Wąskiej znajduje się plenerowa galeria, w której Mgr Mors prezentuje swoją twórczość. Długo jednak ściana tej właśnie kamienicy była pusta, co wzbudzało ciekawość wielu mieszkańców miasta. Artysta na nowości kazał nam cierpliwie czekać, ale obecnie już wiadomo na czym polega jego nowy projekt. Mariusz Brodowski, bowiem tak nazywa się performer, maluje inspirując tam się dziełami Władysławy Iwańskiej. Nowy Sącz poświęcił rok 2025 na upamiętnienie tej artystki.
– Twórczość pani Władysławy Iwańskiej, a właściwie główne motywy w jej malarstwie, to są domki. Oczywiście obecnie są one nieco inaczej namalowane, bo stworzyłem je ja w roku 2025. Nie są dokładną kopią pierwowzoru. Z szacunku, a także chcąc uhonorować artystkę chciałbym, aby jej twórczość żyła i myślę, że marzeniem każdego twórcy jest, aby ktoś kolejny inspirował się na podstawie jego malarstwa – powiedział Mgr Mors.
Warto przypomnieć, że od początku czerwca możemy wspomniane już domki oglądać również w nieco większej skali. Mariusz Brodowski w taki sposób ozdobił blok przy ulicy Broniewskiego 6 w Nowym Sączu. – Przez długi, długi czas myślałem nad projektem, co mógłbym stworzyć z jej obrazów. Pojawiła się propozycja, aby wykonać mural na trudnej ścianie bloku przy ul. Broniewskiego, gdzie jest mnóstwo okien i wejście. Jednak zanim doszedłem do tego projektu, przeglądałam masę obrazów Władysławy Iwańskiej, odbyłem też kilka spotkań, aby poznać twórczość artystki, której niestety nie miałem okazji wcześniej poznać. W jej obrazach wiele razy przewijają się domki i właśnie one mnie zainspirowały – opowiadał artysta po oficjalnym zaprezentowaniu swojego dzieła. Więcej informacji o tym muralu, jak również galerię zdjęć można znaleźć w artykule: Drapacz chmur z domków przy ul. Broniewskiego. To połączenie twórczości śp. Iwańskiej i wizji Mgr Morsa.
Jako, że obecnie mamy dopiero czerwiec, to można spodziewać się kolejnych pomysłów Mgr Morsa związanych z malarstwem Władysławy Iwańskiej. Cały rok bowiem przeznaczony jest na obcowanie z jej twórczością, jak również promowanie tej postaci wśród nowosądeczan. Trwa upamiętnienie artystki między innymi poprzez sztukę, ale także przez edukację.
Czytaj także: Nowy Sącz. Rusztowanie przysłoniło Basztę Kowalską [ZDJĘCIA]





































































































































































































































