Jak już informowaliśmy, 31 maja na rondzie ks. prałata Stanisława Maślaka w Brzeznej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Samochód osobowy przebił barierki i zatrzymał się w rowie. Jak się okazuje, kierowca tego pojazdu oddalił się wówczas z miejsca zdarzenia. Prawdopodobnie dlatego, że nie powinien wtedy w ogóle wsiadać za kierownicę…
Dyżurny Komisariatu Policji w Starym Sączu otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Brzeznej w sobotę, 31 maja, około godziny 19:45. Według wstępnych ustaleń policjantów, kierowca osobówki stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.
– Na miejscu funkcjonariusze zastali pojazd marki Audi, który znajdował się w przydrożnym rowie, natomiast kierujący zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia, gdzie po chwili został zatrzymany przez policjantów i przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało stan nietrzeźwości – przekazała nam kom. Justyna Basiaga, Oficer Prasowa KMP w Nowym Sączu.
Jak się dowiedzieliśmy, wciąż trwa postępowanie w tej sprawie, prowadzone przez Komisariat Policji w Starym Sączu. Ustalane są dokładne okoliczności zdarzenia.
Czytaj też: Tankował i nie płacił. Odpowie też za inne przestępstwa
fot. Robert Bestyński



































































































































































































































