Zalew Klimkówka wysycha? Widoki przyciągają, ale i budzą strach [ZDJĘCIA]

Zalew Klimkówka wysycha? Widoki przyciągają, ale i budzą strach [ZDJĘCIA]

Na Zalewie Klimkówka wody jak na lekarstwo. Jej poziom nie zwiększył się znacząco od miesięcy. Widać stare pnie drzew i wszystko, co znajdowało się zazwyczaj pod wodą. Widoki przyciągają turystów, ale i powodują pytania: czy Klimkówce grozi wyschnięcie? AKTUALIZACJA NA DOLE ARTYKUŁU

Akwen został utworzony na rzece Ropie w 1994 roku w pobliżu miejscowości Klimkówka, Łosie i Uście Gorlickie w powiecie gorlickim. Jezioro spełnia przede wszystkim funkcje retencyjne i energetyczne, ale także turystyczne, zwłaszcza w sezonie letnim. Nad brzegiem jeziora znajdują się wypożyczalnie sprzętu wodnego, pola namiotowe oraz liczne domki letniskowe.

W ostatnim czasie mieszkańcy powiatu gorlickiego często wyrażają zaniepokojenie relatywnie niskim poziomem wody, jaki coraz częściej utrzymuje się na zbiorniku w Klimkówce. Pojawiają się również wątpliwości, czy taki stan rzeczy nie jest, być może, spowodowany zbyt dużym odpływem kierowanym na elektrownię wodną.

– Powodem obecnego stanu rzeczy jest utrzymująca się susza hydrologiczna, brak zasobów wody w pokrywie śnieżnej w roku 2024/25 oraz brak obfitych opadów wiosną tego roku. Mimo nasilającego się zjawiska suszy spowodowanego postępującymi zmianami klimatycznymi, piętrzenie w zbiorniku jest na bieżąco utrzymywane w obrębie tzw. pojemności użytkowej obiektu – wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją DTS24 Karolina Gaweł, rzeczniczka prasowa Wód Polskich.

Według dzisiejszych porannych danych (z godziny 8:00) na zbiorniku Klimkówka rzędna piętrzenia wynosi 381,31 m n.p.m., średni dopływ do zbiornika wynosi 2,00 m3/s przy odpływie średnim z ostatniej doby 2,0 m3/s. Zbiornik dysponuje aktualnie rezerwą przeciwpowodziową w wysokości 34,73 mln m3. Aktualny poziom piętrzenia jest więc o 1,44 m wyższy do odnotowanego w lutym 2001 najniższego poziomu wody , który wyniósł wówczas 379,87 m n.p.m. Co ciekawe, najniższy minimalny poziom piętrzenia w zbiorniku ustalony na 375,10 m n.p.m. nie został nigdy osiągnięty od początku eksploatacji tego obiektu.

Jak wyjaśnia przedstawicielka Wód Polskich Karolina Gaweł, obecnie podstawową funkcją jaką pełni zbiornik jest wyrównywania przepływów niżówkowych na rzece Ropie. Pozwala to na zlikwidowanie niedoborów wody pitnej i przemysłowej m.in. dla ujęcia wody pitnej dla Gorlic, Zakładów Przemysłu Drzewnego FOREST, Zakładów Przemysłu Izolacyjnego MATIZOL, zakładów FMWiG Glinik, Elektrociepłowni Gorlice oraz wodociągu komunalnego w Bieczu. Realizowany obecnie odpływ w wysokości 2,0 m3/s pozwala na zwiększenie przepływu poniżej obiektu co przeciwdziała obniżaniu się stanu ekologicznego w korycie rzeki Ropy, a także częściowo Wisłoki.

– Istotnym jest fakt, że przez 30-letni okres eksploatacji obiektu jak dotąd nie odnotowano przypadku deficytu wody w rzece Ropa. Gospodarowanie wodą realizowane zgodnie z Instrukcją Gospodarowania Wodą powoduje okresowe zmiany poziomu piętrzenia w zależności od aktualnych potrzeb. Wahania zwierciadła wody powodują czasowe odsłanianie dna w strefie cofkowej, co okresowo pogarsza jedynie efekt wizualny czaszy zalewu – uspokaja rzeczniczka Wód Polskich Karolina Gaweł w rozmowie z DTS24.

AKTUALIZACJA, SIERPIEŃ 2025: Klimkówka znika. Hydrolog: z pustego i Salomon nie naleje/

Czytaj także: Pudełko z emocjami. Jak ugryźć gry planszowe?

Fot. Natalia Sekuła

Filmoteka dts24

217 Videos