– Dlaczego wkładamy tyle pracy i wysiłku? Bo tak bardzo chcemy, żeby w Polsce w końcu coś się zmieniło – mówił na placu starej Sandecji Sławomir Mentzen. Na miejsce jednego z czterech ostatnich spotkań wyborczych przed ciszą wyborczą wybrał Nowy Sącz. W trakcie wiecu nad miastem latał samolot z napisem ,,Nowy Sącz głosuje na Menztena”.
Na placu starej Sandecji, w środku dnia, pojawiły się tłumy głównie młodych ludzi, aby spotkać się ze Sławomirem Mentzenem, za co już na wstępie podziękował polityk.
– Dzisiaj ostatni dzień długiej kampanii, która dla mnie rozpoczęła się jeszcze na początku września. Nasze spotkanie w Nowym Sączu jest 345. Codziennie śrubujemy rekord w historii polskich wyborów. Zarówno Trzaskowski, jak i Nawrocki nie przekroczyli liczbę stu spotkań otwartych. Co to pokazuje? Że nam o wiele bardziej się chce. Dlaczego wkładamy tyle pracy i wysiłku? Dlatego, że tak bardzo chcemy, aby wreszcie coś się zmieniło, żeby najważniejsze dla Polaków sprawy poszły wreszcie do przodu. Politycy, którzy rządzą Polską od 20 lat nie robią realnych reform i zmian. Najważniejsze kwestie stoją w miejscu, albo jest z nimi coraz gorzej – mówił do nowosądeczan Sławomir Mentzen.
Poseł Konfederacji z Sądecczyzny Ryszard Wilk, który towarzyszył kandydatowi na prezydenta Polski zaznaczał, że świat poszedł do przodu, pojawia się coraz bardziej zaawansowana automatyzacja, robotyzacja rzeczywistości, sztuczna inteligencja, a nasz kraj nie nadąża.
– Świat się niesamowicie rozwija, a Polska przy tym wszystkim – zwija. Czasy się faktycznie zmieniają, ale dla Polaków na gorsze. Mamy rekordową liczbę firm, które się zwijają, rekordową liczbę Polaków, którzy są wbijani na minimalną krajową, niedawno było ich 1,6 mln, teraz 4 mln– grzmiał poseł Wilk.
Parlamentarzysta stwierdził, że nie trzeba daleko szukać, wystarczy przejść się na nowosądecki deptak i zobaczyć witryny z napisem ,,lokal do wynajęcia”.
– W restauracjach, które przetrwały jest coraz mniej klientów, bo albo ceny są kosmiczne, albo ludzi zwyczajnie nie stać na wynajem. Co się dzieje z nami, czy my żyjemy na jakiejś żyle wodnej, czy mamy jakieś złe Feng shui, czy ktoś rzucił jakąś klątwę, że nic się nie da w tym kraju zrobić? Nie, po prostu nasz kraj jest źle zarządzany – skwitował poseł Wilk.
Czytaj także: Tłumy na spotkaniu Sławomira Mentzena w Starym Sączu. ,,Czas zadbać o polski interes” [FILM, ZDJĘCIA]


















































































































































































































































































