Wczoraj (14 maja) w całej Polsce ogłoszono Child Alert. Powodem było zaginięcie 11-letniej dziewczynki. Dziś rano policjanci poinformowali o zakończeniu poszukiwań i odwołaniu alarmu.
11-latka nie powróciła do domu po wizycie u dziadków. Ostatni raz widziano ją 13 maja około godziny 12:30 w miejscowości Dziewkowice w województwie opolskim, a później dziewczynka nie kontaktowała się z rodziną. Ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Na szczęście 11-latka odnalazła się cała i zdrowa. Była w Żorach w województwie śląskim.
Rzeczniczka opolskiej policji przekazała dziennikarzom RMF FM, że w związku ze sprawą zatrzymano 24-letniego mężczyznę. Dziewczynka przebywała w jego mieszkaniu i trwa wyjaśnianie, jak doszło do spotkania i co się działo z zaginioną, gdy przebywała w towarzystwie mężczyzny. 24-latek został zatrzymany dzisiaj o godzinie 4:00 na terenie swojego zakładu pracy.
Wczoraj ogłoszono Child Alert i informacja o zaginionej 11-latce szybko obiegła całą Polskę. Wiadomość nagłaśniały media ogólnokrajowe i lokalne, policjanci z różnych regionów, różnego rodzaju instytucje i tysiące osób prywatnych. Niektórzy otrzymali też smsy z systemu Alert RCB, dotyczące zaginięcia dziewczynki. Child Alert ogłasza się, gdy zaginie dziecko i istnieje ryzyko, że zostało porwane lub że jego zdrowie czy życie jest zagrożone.
Policjanci dziękują wszystkim, którzy rozpowszechniali informację o zaginionej.
Czytaj też: Ktoś przyczynił się do śmierci spadochroniarza? Prokuratura prowadzi śledztwo
fot. arch. dts24.pl


































































































































































































