GDDKiA podpisała umowę na przygotowanie projektu modernizacji 17,5 km odcinka drogi krajowej nr 28 między Ropą a granicą województw małopolskiego i podkarpackiego. Jest to kolejna umowa na przygotowanie rozbudowy DK28; w sumie zarządca dróg zamierza wyremontować 96 km tej drogi.
Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował w czwartek, że umowa została podpisana z firmą Klotoida, a jej wartość to 8,6 mln zł. Zadaniem wykonawcy będzie zaprojektowanie rozbudowy trasy, uzyskanie decyzji środowiskowej i pozwolenia na budowę. Ma na to niespełna 4,5 roku.
GDDKiA planuje, że rozbudowa 17,5 km odcinka DK28 między Ropą a granicą województw małopolskiego i podkarpackiego odbywać się będzie po istniejącym śladzie. Głównym celem będzie poprawa parametrów technicznych drogi, a także zwiększenie bezpieczeństwa pieszych i kierowców. Podniesiona będzie również nośność drogi do 11,5 t na oś.
Jak przypomniał Michna, jest to trzecia umowa na dokumentację dla rozbudowy DK28 w woj. małopolskim. W marcu zarządca dróg podpisał umowy na projekty modernizacji dwóch odcinków DK28 – od Kasiny Wielkiej do Limanowej (21,2 km) i od Limanowej do Chełmca (18,8 km).
W lutym wybrano wykonawcę odpowiedzialnego za przygotowanie modernizacji od Białki do Skomielnej Białej – umowa z nim ma zostać podpisana w tym miesiącu. Z końcem marca wskazano też firmę, która złożyła najkorzystniejszą ofertę na projekt rozbudowy odcinka od Wadowic do Suchej Beskidzkiej.
„Te pięć odcinków to łącznie 96 km beskidzkich tras, na których poprawimy bezpieczeństwo pieszych i kierowców” – podsumował przedstawiciel GDDKiA.
Droga krajowa nr 28 prowadzi od Zatora (Małopolskie) do przejścia granicznego z Ukrainą w Medyce (Podkarpackie). Jest to droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) z jedną jezdnią posiadającą dwa pasy ruchu, po jednym w każdym kierunku. Ruch pieszych odbywa się poboczem. Według danych Generalnego Pomiaru Ruchu 2020/2021 średniodobowy ruch roczny na tym odcinku waha się od 7,2 do 11,4 tys. pojazdów.
(PAP)
zdjęcie: GDDKiA


























































































































































































































