Ponad dwa tygodnie trwa już zapowiedziana na dwa miesiące przebudowa zbiegu ulic Kolejowej oraz Waryńskiego. Prace mają związek z dostosowaniem tych dróg do powstającego obok dwupoziomowego skrzyżowania, które wymaga zmiany położenia okolicznych jezdni. We wspomnianym miejscu pracuje więc ciężki sprzęt, a granica pomiędzy osiedlami Szujskiego i Kaduk zmienia się niemal codziennie na oczach mieszkańców tych społeczności.
Prace wprowadziły sporo codziennych zmian, ale również takich, które zaskoczyły chociażby nowosądeckie MPK. Właściwie to kierowcy autobusów na trasie zauważyli, że rozkopano znacznie dłuższy fragment ulicy Kolejowej niż pierwotnie zapowiedziano. To z kolei wymusiło działania na poszczególnych trasach, a także względem dwóch okolicznych przystanków. Dzisiaj dojeżdżając do opisywanego miejsca już z daleka widać oznakowanie drogowe.
Trzeba jednak przyznać, że wielu kierowców samochodów osobowych boryka się tam z problemami, choć skrzyżowanie Kolejowej z Sienkiewicza miało być w pełni przejezdne. To nie jedyny problem w związku z tym remontem, bowiem jak bumerang wraca temat tymczasowej przeprawy dla pieszych wzdłuż przebudowywanej drogi pod wiaduktem kolejowym.
Jak obecnie wygląda teren przy niedawnym zbiegu wspomnianych ulic? Wybraliśmy się tam, aby to sprawdzić i udokumentować ten właśnie etap remontu, podobnie jak wiele innych działań w poprzednich miesiącach. Wszystko to jest związane z przebudową linii kolejowej na terenie Nowego Sącza.
Czytaj także: Nowy Sącz. W kilka dni powstała nowa nawierzchnia [ZDJĘCIA]

























































































































































































































