Miał 65 lat, a policji poświęcił 24 lata swojego życia. Emerytowany funkcjonariusz, nadkomisarz Władysław Zbozień zmarł 10 marca. Dziś został pożegnany przez bliskich.
Był emerytowanym funkcjonariuszem sądeckiej Policji. Na emeryturę odszedł w 2004 roku, żegnając się wówczas ze stanowiskiem Komendanta Komisariatu Policji w Piwnicznej-Zdroju.
„Władek był dobrym „gliniarzem”, oddanym i zaangażowanym w służbie, świetny Kolega, na którym nie można się było zawieść, w towarzystwie wesoły i dowcipny. Władku pozostaniesz w naszej pamięci!!! ŻEGNAJ KOLEGO W NIEBIESKIM MUNDURZE!” – napisał w mediach społecznościowych generał Marek Hebda, wiceprezes Zarządu Koła Stowarzyszenia Emerytów Rencistów Policyjnych w Nowym Sączu. Złożył też kondolencje bliskim policjanta w imieniu swoim oraz koła.
O śmierci nadkomisarza informował też jego syn – Arkadiusz Zbozień – artysta znany jako Arkadio.
Rodzina, przyjaciele i znajomi pożegnali dzisiaj zmarłego po raz ostatni. Msza święta pogrzebowa odprawiona została w kościele parafialnym w Jazowsku.
Czytaj też: Do lasów ruszyły patrole. Kogo i co mają na oku?
fot. Marek Hebda




































































































































































































