Strażacy z Sądecczyzny już niejednokrotnie udowadniali, że są gotowi nieść pomoc w każdej sytuacji. Co więcej, czasem ich ratunku potrzebuje nie człowiek, a zwierzę. Tak też było w ubiegłym tygodniu w Nowej Wsi w gminie Łabowa.
Mały buldog francuski znalazł się w potrzasku. Wpadł do odkrytej studzienki kanalizacyjnej i utknął na głębokości około 3 metrów. Nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby nie pomoc strażaków. Zabezpieczyli miejsce i wyciągnęli czworonoga, wykorzystując do tego specjalistyczny chwytak na psy.
– Dzięki sprawnej interwencji zwierzę zostało uwolnione bez widocznych obrażeń i przekazane swojej właścicielce. Cała akcja trwała około 40 minut – relacjonują funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek, 20 lutego, a w akcji ratunkowej brali udział strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krynicy-Zdroju oraz z OSP Nowa Wieś i OSP Łabowa.
Czytaj też: Będzie Maraton Zumby dla Kazika! Dołącz i Ty
fot. asp. sztab. Łukasz Świętach – PSP w Nowym Sączu




































































































































































































