W środku nocy zaczął płonąć dom. Trudna akcja na stromym podjeździe

W środku nocy zaczął płonąć dom. Trudna akcja na stromym podjeździe

To była niespokojna noc dla sądeckich strażaków. Pół godziny po północy zostali wezwani do pożaru poddasza domu w Obidzy.

Kiedy strażacy dotarli na miejsce, całe poddasze wraz z jedną kondygnacją objęte były pożarem. Na szczęście nikt z domowników nie ucierpiał. Wszyscy uciekli na zewnątrz jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.

– W związku z rozwiniętym pożarem, znajdujących się obok zabudowań gospodarczych oraz braku możliwości zbudowania stanowiska czerpania wody, zadysponowano kolejne zastępy. Przystąpiono do podania prądów wody w natarciu na płonący budynek, a dojeżdżające zastępy budowały linię zasilania wodnego, przepompowując wodę przez kolejne wozy gaśnicze – relacjonują na swojej oficjalnej stronie strażacy OSP Obidza. 

Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do prac rozbiórkowych oraz przelewania pogorzeliska. Akcja była trudna przez marzącą wodę, która na stromych podjazdach powodowała gołoledź. 

W akcji udział brały: OSP Obidza, OSP Jazowsko, OSP KSRG Kadcza, OSP Łącko, OSP Zagorzyn, OSP KSRG Gołkowice Górne, Ochotnicza Straż Pożarna Podegrodzie, JRG 2 PSP w Nowym Sączu.

Czytaj także: Polowanie z obiektywem na tropie dzikiej przyrody [ZDJĘCIA]

Filmoteka dts24

217 Videos