Ponad dwa lata trwał remont zabytkowego kościoła Przemienienia Pańskiego w Nowym Sączu, którego historia sięga aż XIII wieku. Budynek ten od 1800 roku należy do parafii Ewangelicko-Augsburskiej, a swoje obecnie nowe wnętrze zawdzięcza staraniom księdza proboszcza Dariusza Chwastka, który pozyskał dofinansowanie i dopilnował remontów.
Kluczowym dla tego przedsięwzięcia był 2022 rok. – Zaczęliśmy wówczas szukać środków i przygotowywać się do remontu we wnętrzu kościoła Przemieniania Pańskiego. Po otrzymaniu pozwoleń konserwatorskich i stworzeniu dokumentacji, złożyliśmy stosowne wnioski do Funduszu Kościelnego, a także do marszałka województwa małopolskiego – wyjaśnił proboszcz.
– W 2023 roku otrzymaliśmy dotację na rozpoczęcie wspomnianych prac konserwatorskich i restauratorskich. Korzystając również z pożyczki kościelnej, udało się wyremontować prezbiterium, a także chór wraz z przedsionkiem. W międzyczasie złożyliśmy wniosek o dotację z Polskiego Ładu, który dotyczył zabytków znajdujących się na terenie Nowego Sącza. Został on pozytywnie zweryfikowany przez urzędników miejskich i przesłany do dalszego procedowania. W lipcu otrzymaliśmy natomiast informację, że nasze starania zostały zaakceptowane i otrzymaliśmy środki na realizację zadania, jakim był remont kopuły kościoła – argumentował ksiądz Dariusz Chwastek w rozmowie z DTS24.
Najbardziej widowiskowe przemiany udało się zrobić w ubiegłym roku. Po otrzymaniu dotacji rozpoczęto kolejne działania, które dotyczyły nawy głównej, a następnie prowadzono prace przy kopule kościoła. Wszystko udało się sfinalizować przed końcem grudnia 2024.
– Podziękowania należą się panu Józefowi Stecowi z firmy ARStec, ówczesnemu marszałkowi Witoldowi Kozłowskiemu, a także prezydentowi Ludomirowi Handzlowi. Bez ich wsparcia i pomocy nie udałoby się nam przeprowadzić tego remontu – podkreślił gospodarz parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Nowym Sączu.
Historia kościoła Przemienienia Pańskiego:
Zespół poklasztorny oo. Franciszkanów pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny powstał w 1297 r. z upoważnienia Wacława II. Usytuowany w północno-zachodniej części miasta znajdował się przy murach obronnych i był jednym z elementów ich wzmocnienia.
Gotycki kościół wzniesiony na nowo w drugiej połowie XIV w. stał po południowej stronie zabudowań klasztornych. Posiadał silnie wydłużony korpus na 35 m długości i 11 m szerokości, trójboczne prezbiterium od strony dzisiejszej ulicy Pijarskiej. Klasztor zbudowany w czworokąt posiadał wieżę w narożniku południowo-wschodnim. Przeznaczony był dla 10 zakonników, jednak w ciągu swego trwania zamieszkały był przez liczniejsze zgromadzenie zakonne. Kościół obudowany był kaplicami.
W 1662 r. Jan Dobek Łowczowski ufundował kaplice p.w. św. Bernardyna jako wotum za szczęśliwy powrót z bitwy pod Chocimiem, która miała mu służyć jako grobowiec. Jan Dobek Łowczowski był podstolim Zygmunta III Wazy, posłem do Turcji, Szwecji, Moskwy, właścicielem Wielopola i Zabełcza. Zmarł w 1628 r.
– W 1635 r. aptekarz sądecki Szymon Wolski wystawił kaplice p.w. św. Katarzyny.
– W latach 1654-1672 kaplica została powiększona – z fundacji Konstantego Lubomirskiego, starosty sądeckiego — pierwotna kaplica Przemienienia Pańskiego, w której cześć odbierał, już przed 1600 rokiem, wizerunek Chrystusa – Veraicon.Kaplica otrzymała trójczłonowy układ, w całościowej architektonicznej kompozycji barokowy. Środkową cześć nakryła zwieńczona latarnią kopuła ze stiukową dekoracją wnętrza. Przeznaczeniem tej najbardziej okazałej kaplicy było służenie nadal jako miejsce kultu obrazu Przemienienia Pańskiego oraz jako kaplica grobowa rodu. Kaplica ta bez większych zmian architektonicznych dotrwała do dzisiaj.
Kościół klasztorny był, po farnym św. Małgorzaty, najchętniej odwiedzanym przez mieszczan sądeckich. Zabudowania franciszkańskie były miejscem sejmików szlachty sądeckiej. Pożar kościoła w 1753 r. nadwyrężył jego mury, a kolejny w 1769 r., wynikły z nieostrożności Żydów mających swoje domostwa przy murach klasztoru, zniszczył go zupełnie.
Na skutek „kasaty józefińskiej” w 1785 r. życie klasztorne dobiegło końca. Z nakazu zaborczych władz austriackich kościół został rozburzony do końca, zniknęły przy nim kaplice, oprócz kaplicy Przemienienia Pańskiego.
Związany z historią miasta Veraicon przeniesiony został w 1782 r. do kościoła farnego. Pofranciszkańskie zabudowania wraz z kaplicą Przemienienia Pańskiego zakupili Żydzi, wpłacając do skarbu Austrii 500 florenów reńskich. Talmudyczny zakaz niepozwalający im korzystać z budynków sakralnych innych religii, spowodował sprzedanie ich w dniu 30 X 1800 r. za kwotę 2.200 złotych reńskich gminie ewangelickiej założonej dla kolonistów niemieckich w Nowym Sączu i okolicy.
W kaplicy Przemienienia Pańskiego działał do roku do 1945 kościół augsburskiego i helweckiego wyznania. W zabudowaniach poklasztornych, w skrzydłach od strony północnej i wschodniej, powstała szkoła ewangelicka i mieszkanie pastora. Upaństwowione po 1950 r. budynki poklasztorne wróciły do zboru ewangelickiego w 1991 r.
Z historycznego zespołu klasztornego OO. Franciszkanów do dzisiaj przetrwały:
– kaplica Przemienienia Pańskiego jako kościół ewangelicki,
– dwa skrzydła zabudowań poklasztornych z wieżą,
–usytuowany w budynku kościoła ewangelickiego silnie uszkodzony nagrobny posąg Jana Dobka Łowczowskiego wykonany w czerwonym marmurze.W ścianach tkwią:
– marmurowy kartusz z herbami i wierszowane epitafium Zofii z Marcinkowskich – żony J. Dobka Łowczowskiego zmarłej w 1611 r.,
–XVII-wieczna marmurowa tablica z historią kościoła Narodzenia Najświętszej Marii Panny,
–drobne marmurowe detale rzeźbiarskie. Te lapidarialne już ułomki dają świadectwo niegdysiejszej świetności kościoła przyklasztornego. źródło: luteranie.pl
Czytaj także: Przeżyjmy to jeszcze raz! Akademia Ciupaga kolęduje [FILM, ZDJĘCIA]











































































































































































































































