16 grudnia 1884 roku, czyli już ponad 140 lat temu, odbyła się uroczysta inauguracja Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Tym samym stworzyła ona ciąg komunikacyjny łącząc powstałe już wcześniej trasy kolejowe pomiędzy Słowacją a Ukrainą. Nowy odcinek z Żywca do Nowego Sącza liczący 577 kilometrów wybudowano zaledwie w dwa lata, co biorąc pod uwagę ówczesną technologię, stanowiło nie mały sukces.
Rok 2022 był ostatnim, w którym Galicyjska Kolej Transwersalna została zachowana w swoim historycznym kształcie z XIX wieku. Obecnie na linii Chabówka – Nowy Sącz trwają prace mające za cel poprowadzenie trasy z Nowego Sącz do Krakowa w ramach linii Podłęże-Piekiełko. Zachowane zostaną więc tylko fragmenty oryginalnej drogi, której historia sięga roku 1884. Wtedy to zakończono prace nad odcinkiem Żywiec – Nowy Sącz, który stał się częścią ciągu komunikacyjnego łączącego Słowację z Ukrainą – całość trasy Galicyjskiej Kolei Transwersalnej wynosiła 768 kilometrów.
Linia ta stała się wtedy alternatywnym ciągiem dla głównego połączenia komunikacyjnego jakim była trasa od Krakowa do Lwowa. Nowopowstała kolej oprócz najważniejszego, czyli militarnego aspektu (swoją przydatność udowodniła w czasie bitew rozgrywających się w ramach I wojny światowej), miała również za zadanie być impulsem gospodarczym dla zubożałej Galicji, a w okresie międzywojennym służyła miejscowej ludności.
Po II wojnie światowej odcinek Nowy Sącz – Chabówka powoli tracił na znaczeniu, aż w 2006 roku linia została zamknięta dla regularnego ruchu pociągów pasażerskich. Mimo to, kilka razy do roku, mieszkańcy regionu mogą skorzystać z przejażdżki pociągiem retro ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce.
Czytaj też: Piątek trzynastego pechowym…ale nie dla młodych Sądeczan







































































































































































































