A miało być tak pięknie… Quo Vadis Sandecjo?!

A miało być tak pięknie… Quo Vadis Sandecjo?!

Konferencja prasowa związana z podpisaniem umowy na przejęcie klubu Sandecja przez Zbigniewa Szubryta, była dwukrotnie odwoływana. Co ważne, to właśnie sam biznesmen ponoć przekładał termin, aż w końcu porozumienie było parafowane bez blasku fleszy. Wydawać by się mogło, że po tej sytuacji już nic nie stoi na przeszkodzie, aby w spółce stery przejął nowy właściciel, a nadzwyczajna sesja Rady Miasta była formalnością.

Tak było się w momencie, kiedy wczoraj (10 grudnia) w mediach społecznościowych coraz większe zasięgi osiągało zdjęcie wiceprezydenta Artura Bochenka i przedsiębiorcy Zbigniewa Szubryta, które miało być zwieńczeniem kilkumiesięcznego procesu przekazania Sandecji w prywatne ręce.

No właśnie, korki od szampana zaczęły strzelać… a niektórzy ponoć dobrze zorientowani, ogłaszali sytuację mianem najważniejszego wydarzenia w ponad stuletniej historii klubu. Wszystko to było oczywiście poprzedzone narracją niemal biblijnego starcia dobra ze złem, a kto był kim w tych dywagacjach, to nie trudno się chyba domyślić.  Generalnie odtrąbiono wiekopomną chwilę, jako zalążek najlepszych piłkarsko czasów w dziejach Nowego Sącza.

Co bardziej dociekliwi zastanawiali się, dlaczego dwa razy nie doszło do złożenia podpisów w zapowiedzianych terminach. Raz ponoć na przeszkodzie stanęła stomatologiczna niedyspozycja sponsora, natomiast za drugim razem odwołując zaproszenie dla mediów wyraźnie zaznaczono, że to decyzja z inicjatywy wyżej wspomnianego przedsiębiorcy.

Na ten moment nieoficjalnie wiemy, że osoby blisko związane z potencjalnym nowym właścicielem przekazują informacje, jakoby miał on się wycofać… z powodów rodzinnych. Co się pod tym kryje? Trudno jednoznacznie stwierdzić, jednak długo zapewne nie będziemy czekać na wymowne przekazy z dosadnie zaznaczonym w nich słowem SABOTAŻ.

Co ciekawe OFICJALNIE, jak ustaliliśmy, na ten moment nie dotarło do Ratusza żadne pismo w tej sprawie, a przekaz pochodzący ze strony Zbigniewa Szubryta jest jedynie ustny. Do władz miasta informacja miała dotrzeć za sprawą sekretariatu zakładów mięsnych należących do biznesmena.

Czytaj także:  To już pewne! Zbigniew Szubryt oficjalnie przejmuje Sandecję

fot. Urząd Miasta NS

Filmoteka dts24

217 Videos