Marcinkowice. To była najładniejsza bitwa Piłsudskiego

Marcinkowice. To była najładniejsza bitwa Piłsudskiego

Marszałek Józef Piłsudski goszczący przed bitwą w dworku w Marcinkowicach opuszczając go w pośpiechu miał nie dopić mleka podanego w czasie śniadania. Jednak samo starcie nazwał swoją najładniejszą bitwą. 5 grudnia uczniowie Zespołu Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach przywołali te wydarzenia, które rozegrały się 110 lat temu.

Mimo, że bitwa w Marcinkowicach rozegrana z 5 na 6 grudnia nie miała dużego znaczenia militarnego, to zapisała się w historii naszego regionu, pamięci jego mieszkańców i samego marszałka Józefa Piłsudskiego. Dowódca miał nazwać stoczoną bitwę jedną ze swoich najładniejszych, choć na marcinkowickie pole udał się w pośpiechu nie dopijając szklanki gorącego mleka podanego do śniadania. Mimo podjętej decyzji o odwrocie samo zdarzenie o około 16 godzin opóźniło atak Rosjan na Limanową, co pozwoliło tamtejszym oddziałom lepiej przygotować się na czekające ich starcie.

Na cmentarzu w Marcinkowicach wspólna mogiła poległych legionistów to wciąż miejsce istotne podobnie jak samo wspomnienie stoczonej nieopodal bitwy.

 

Czytaj też: Greenpeace chce utworzenia olbrzymiego obszaru chronionego, który ma objąć Sądecczyznę

 

Fot. Jadwiga Wójs/Julia Szczepanik

Filmoteka dts24

194 Videos