Sobotni wieczór na ulicy Barskiej w Nowym Sączu, a właściwie już na granicy miasta, nie należał do spokojnych. Mieszkańcy okolicznych zabudowań usłyszeli huk, a następnie syreny pojazdów uprzywilejowanych. Na miejsce przyjechały Straż Pożarna, Policja i Pogotowie Ratunkowe. Pojawiły się spore utrudnienia w ruchu.
Do incydentu doszło tuż przed godziną 18:00. Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu brały udział dwa samochody osobowe, w których znajdowali się wyłącznie kierowcy. Jeden z nich wylądował na dachu w przydrożnym rowie, natomiast drugi zatrzymał się na środku jezdni.
– Trudno powiedzieć co się stało, bo kiedy pojawiłem się na miejscu, to odjeżdżały dwie karetki, a kierowca jednego z samochodów siedział w radiowozie. Dało się tutaj słyszeć, że policjanci pojechali z nim na badanie krwi, bo nie zgodził się na alkomat. Czy coś się komuś stało? Nie umiem powiedzieć, ale w karetkach zabrano jakieś osoby – powiedział nam jeden ze świadków.
Droga przez pewien czas była całkowicie zablokowana. Na miejscu pracowali policjanci, którzy zabezpieczali ślady i leżące na asfalcie pozostałości po zderzeniu samochodów. Strażacy zajęli się natomiast pojazdem leżącym na dachu w przydrożnym rowie. W ciągu kilku chwil powstał korek, a sznur samochodów zaczął zawracać. Wśród nich był również autobus komunikacji miejskiej.
Co jeszcze wiemy o przyczynach i skutkach tej sytuacji? Niewiele, bo obecnie czekamy na oficjalne informacje od pracujących na miejscu służb ratunkowych.
– Na czas prowadzonych działań droga była zablokowana. W sobotni wieczór doszło do zderzenia dwóch samochodów, w których znajdowali się tylko kierowcy. Jeden z nich, z drobnymi urazami przetransportowany został do szpitala – informuje naszą redakcję oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Jak udało nam się dowiedzieć, poszkodowaną w wypadku była kobieta, mieszkanka Sądecczyzny, które doznała stłuczenia nogi oraz złamała palec. Na szczęście groźnie wyglądające zdarzenie drogowe, obyło się bez poważniejszych skutków!
Wkrótce więcej…
Czytaj także: Usiłował zabić swojego ojca. Grozi mu dożywocie









































































































































































































































