Jak co roku Sądecki Sztetl organizuje akcję „Światełko Pamięci”, polegającą na zapaleniu symbolicznych zniczy. Odbywa się to na zapomnianych nekropoliach. Zbliża się już 12 edycja, a więc ponownie ogień zapłonie na starym cmentarzu żydowskim i ewangelickim.
Zwyczajowo akcja celebrowana jest początkowo przy ulicy Piotra Skargi w Nowym Sączu. To tam była kiedyś żydowska nekropolia. – Przez lata był to jeden z najbardziej zapomnianych cmentarzy, które tutaj w centrum miasta istnieją. Mimo, że jest już ogrodzony, to zaczynamy od niego w przeddzień Wszystkich Świętych, by zachęcić wszystkich do odwiedzania nie tylko zapomnianych żydowskich cmentarzy, ale i wojennych, ewangelickich i innych opuszczonych – wyjaśnia historyk dr Łukasz Połomski, prezes Sądeckiego Sztetla.
– Można przyjść, zapalić znicze i wspomnieć tych sądeczan, którzy kiedyś współtworzyli nasze miasto. Takich nekropolii jest dużo więcej, bo są cmentarze przykościelne, groby w kryptach kościołów, czy też przy nieistniejących już kościołach. Te znicze, które palimy, to symbole pamięci o tych, co byli przed nami – podkreślił inicjator akcji w rozmowie z DTS24.
Rozpoczęcie akcji odbędzie się więc w najbliższy czwartek wieczorem, natomiast w kolejne dni będzie można skorzystać z otwartych bram, niedostępnych na co dzień cmentarzy.
Godziny otwarcia nekropolii: Cmentarz żydowski (Nowy Sącz ul. Rybacka) – 1.11 od godziny 9.00 do 14:00. Drugiego listopada ze względu na szabat – nekropolia będzie zamknięta!
Cmentarz ewangelicki (Nowy Sącz ul. Orkana) – 1.11 i 2.11 od godziny 10.00 do 17:00.
Czytaj także: Kolejny krok na drodze do odbudowy sądeckiego zamku [FOTO]











































































































































































































