Za nami jeden z najbardziej emocjonujących występów w popularnym show „The Voice of Poland”. W sobotnim odcinku mogliśmy zobaczyć nowosądeczankę Ewelinę Boczarską. Wysoki poziom muzyczny i trudna decyzja jury. Finalnie to przeciwniczka nastolatki przeszła do dalszego etapu programu. „Mam nadzieję, że dalej będę śpiewać i się nie poddam”.
18-latka z Nowego Sącza dostała się do muzycznego show. Dziś przyszedł czas, aby zmierzyła się w dalszym etapie programu. Jej przeciwniczką była Klaudia Stelmasiak, a dziewczyny stawiły czoła piosence „Decymy” z repertuaru Natalii Kukulskiej. O występie Eweliny pisaliśmy TUTAJ.
Podczas jednej z prób trener Michał Szpak zauważył, że Ewelina musi się uporać z dużą dozą powietrza, która wychodzi zamiast dźwięku. Mimo stresu i drobnych trudności, obie dziewczyny podczas finałowego występu zaprezentowały się rewelacyjnie, co postawiło trenera przed nie lada decyzją.
„To pojedynek gigantek, nie pomogę tym razem”- mówiła Lanberry. „Przepiękna kompozycja i wokale, podobne i jednocześnie inne” – dodali Tomson i Baron.
Jak wspominała Ewelina przed występem, przygotowania do kolejnego etapu nieco ją przerosły. Podkreślała, że nie lubi zawodzić, a dla niej to „walka ze samą sobą”.
„Mam nadzieję, że dalej będę śpiewać i się nie poddam”- zakończyła 18-latka z Nowego Sącza.
Czytaj także: „Przeżycie w tym programie jest naprawdę piękne. Gosia oddawała nam całe serce”



































































































































































































