Burzliwy spór o Sandecję trwa. Podczas dzisiejszej – VII Sesji Rady Miasta Nowego Sącza zatwierdzono kolejne 1,7 mln złotych wsparcia na rzecz miejskiego klubu. W trakcie debaty poprzedzającej głosowanie nie obyło się bez ostrych komentarzy i oskarżeń. ,,Jest Pan współodpowiedzialny za to, że spuściliście Sandecję do IV ligi!” – powiedział Michał Kądziołka do wiceprezydenta miasta.
Sandecja – niegdyś drużyna Ekstraklasy, dziś IV-ligowa, pochłania mnóstwo pieniędzy i budzi skrajne emocje. Podczas dzisiejszego posiedzenia miejskiego samorządu jednym z wiodących tematów była kolejna transza pieniędzy na rzecz klubu. Radni, choć podzieleni, przegłosowali: konto MKS Sandecja zasili 1,7 mln publicznych złotówek.
Studnia bez dna?
Radny Michał Kądziołka nie szczędził ostrych słów, obarczając odpowiedzialnością za spadek do czwartej ligi wiceprezydenta Artura Bochenka: „jest pan współodpowiedzialny za to! Tu siedzi geniusz od piłki nożnej!” – grzmiał, krytykując brak skutecznych działań, które mogłyby zapobiec degradacji. Kądziołka ostro skrytykował również wnioskodawców projektu uchwały o przekazaniu pieniędzy na rzecz Sandecji.
– Dajcie mi, bo mi brakuje… Ja tak do publicznych pieniędzy nie podchodzę! – oburzał się stałym dotowaniem klubu, który w ciągu dwóch lat otrzymał z miejskiej kasy ponad 17 milionów złotych.
Zastępca prezydenta Artur Bochenek, odpowiadając na zarzuty, podkreślał, że przekazanie 1,79 miliona złotych ma na celu stabilizację sytuacji. Pieniądze te pozwolą na pokrycie kosztów wynagrodzeń i zobowiązań, co ma przygotować Sandecję do ewentualnego przekazania w ręce nowego właściciela.
– Doprowadziliście do sytuacji tragicznej. Klub nie był w takiej od lat – komentował Kądziołka.
Podczas sesji, radny Jakub Prokopowicz bronił projektu uchwały, podkreślając, że Sandecja to duma Sądecczyzny i nie można odwrócić się od klubu w trudnym momencie.
– Zniszczmy, zamknijmy klub! Macie się za miłośników, a jak przyjdzie co do czego, wbijacie nóż w plecy! To karygodne!” – mówił radny Prokopowicz.
Ostatecznie za przekazaniem pieniędzy dla Sandecji głosowało 12 radnych. Przeciwnych było 9. Jeden radny był nieobecny. Jeden wstrzymał się od głosu.
Czytaj także: Siatka na stadionie, która sen z powiek spędza [ZDJĘCIA]









































































































































































































