Strażacy, policjanci i Zespół Ratownictwa Medycznego zostali wezwany do mieszkania przy ul. Hugo Kołłątaja w Nowym Sączu. Jak wynikało ze zgłoszenia, schorowany podopieczny nie odpowiadał, co zaniepokoiło opiekuna.
Zgłoszenie do służb dotarło o godzinie 11:31. O pomoc poprosiła opiekunka starszego mężczyzny, ponieważ nie mogła wejść do mieszkania. Lokator nie odpowiadał, nie reagował na pukanie i wołanie. Nikt nie miał kluczy, dlatego poproszono strażaków o siłowe wejście. To jednak nie było konieczne, ponieważ zauważono, że jedno z okien balkonowych jest otwarte.
– Strażacy rozłożyli drabinę i weszli do środka. Tam zastali starszego mężczyznę bez oznak funkcji życiowych. W związku z pewnymi oznakami śmierci, ratownicy medyczni odstąpili od reanimacji – poinformował w rozmowie z naszą redakcją rzecznik Komendanta Miejskiego PSP w Nowym Sączu mł. bryg. Arkadiusz Nosal.
Aktualizacja: ,,w jednym z mieszkań w Nowym Sączu ujawniono ciało 92-letniego mieszkańca Nowego Sącza. Na miejscu policjanci nie wykonywali czynności procesowych. Zgon nastąpił z przyczyn naturalnych” – poinformowała naszą redakcję komisarz Justyna Basiaga, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Czytaj także: Kłęby dymu widać było z daleka. Kierowca sam próbował gasić pożar
Film. Piotr Gorzawski



































































































































































































