Kolejarz przegrywa na trudnym terenie. „Zabrakło doświadczenia. Chłopaki dali z siebie wszystko”.

Kolejarz przegrywa na trudnym terenie. „Zabrakło doświadczenia. Chłopaki dali z siebie wszystko”.

Za nami mecz 12. kolejki rundy jesiennej, w której to Kolejarz Stróże zmierzył się z trzynastym zespołem tabeli, Szreniawą Nowy Wiśnicz. Z niedzielnego spotkania piłkarze Kolejarza wracają bez punktów! Wiele niewykorzystanych okazji, lecz chłopaki dali z siebie 100%. Zapominamy o dzisiejszej grze i skupiamy się na tym co przed nami”— skomentował trener.

Na niedzielne spotkanie odbywające się w ramach 12. kolejki rundy jesiennej V ligi grupy małopolskiej (wschód) Kolejarz Stróże wyruszył w 65 km podróż. Przeciwnikiem stróżowskiego klub był zespół z Nowego Wiśnicza. Mimo wielu sytuacji i okazji do zwycięstwa Kolejarz musiał uznać wyższość gospodarzy, którzy zapisali na swoim koncie 3 punkty.

Piłkarze ze Stróż walczyli do samego końca, a warunki na boisku nie sprzyjały pokazaniu się z lepszej strony. — „Byliśmy zmuszeni zmienić nieco nasz styl. Zamiast grać krótką, do której jesteśmy przyzwyczajeni, w większości rozgrywaliśmy piłkę długimi podaniami. Decyzje sędziego pozostawiają wiele do życzenia. Spore utrudnienia i konfliktowe decyzje, zarówno jeśli chodzi o nas, jak i przeciwników” — mówi w rozmowie z naszym portalem Trener Kolejarza Stróże Walid Kandel.

— „Brak kilku kluczowych zawodników z pierwszego składu m.in. Daniela, Grzegorza, Jaśka czy Mirka, był wyraźnie odczuwalny. Zabrakło nam doświadczenia, które jest kluczowe w takich spotkaniach. Młody zespół walczył o zwycięstwo, ale brak lidera na boisku był wyraźnie widoczny”.

Błąd przy rzucie rożnym i niewykorzystana sytuacja gości sprawiły, że przeciwnik szybko ruszył do kontry, a obrońca Kolejarza nie zdołał przerwać akcji. W 60. minucie to piłkarze Szreniawa Nowy Wiśnicz wyszli na prowadzenie.

Podobnie jak w poprzednim meczu, Kolejarz Stróże mocno naciskał na przeciwnika w ostatnich 10 minutach spotkania. — Mieliśmy kilka okazji na odrobienie strat, ale nie udało się ich wykorzystać.

— Musimy jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu, wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnych meczach. Chłopaki dali z siebie 100%, nie popełnili wielu błędów, solidnie grali przez całe spotkanie. Również kilka świetnych interwencji naszego bramkarza.

Skład Kolejarza:

Różański – Ćwiklik, Szczepanik, Jarosz, Sapalski (S.Michalik), M.Michalik, Sarkowicz, Gucwa, Przetacznik [C], Gryzik (Kmak), Maczuga (Szura).

Do końca rundy jesiennej Kolejarz Stróże ma jeszcze trzy spotkania kolejno z Zalesianka Zalesie, Łęgovia Łęg Tarnowski oraz Dunajec Zakliczyn. Każde z nich będzie kluczowe, by utrzymać się w czołówce tabeli.

Czytaj także: Niczym Feniks z popiołów. Kolejarz doprowadza do remisu w 11 kolejce

Fot. archiwalne/ Kinga Gruca

Filmoteka dts24

194 Videos