Pomimo tego, że już od pierwszych minut Sandecja grała w przewadze, to ten mecz nie układał się po myśli zawodników z Nowego Sącza. Przegrywali dwoma bramkami, ale w końcowej fazie rywalizacji potrafili atakować skutecznie, doprowadzając do wyrównania.
Bardzo ważna dla przebiegu tego spotkania okazała się piąta minuta rywalizacji. Jakub Szymala brutalnie zaatakował od tyłu Przemysława Skałeckiego, a sędzia bez wahania odgwizdał faul i pokazał piłkarzowi Świdniczanki żółtą kartkę. Jako, że miał on już na swoim koncie jedno takie upomnienie, to musiał karnie zakończyć udział w tym meczu. Sandecja rozpoczęła wówczas grę w przewadze o jednego zawodnika.
Aktywni w szeregach drużyny z Nowego Sącza byli Wiktor Kłos i Tomasz Nawotka, którzy raz po raz starali się dogrywać do swoich kolegów w pole karne. Najczęściej jednak były to próby niecelne, albo napastnicy nie mieli pomysłu, jak zamienić je na zdobycz bramkową. Podopieczni trenera Łukasza Mierzejewskiego grali kombinacyjnie, wymieniali dużo krótkich podań, jednak pomimo optycznej przewagi nie przynosiło to zbyt wiele korzyści.
Na przerwę zawodnicy obu drużyn schodzili przy bezbramkowym remisie po trzech doliczonych minutach do pierwsze połowy. Po zmianie stron szkoleniowiec Sandecji zdecydował się na zmianę. Boisko opuścił Przemysław Skałecki, a w jego miejsce na placu gry zameldował się bardzo doświadczony Marcin Budziński.
W ósmej minucie drugiej połowy niespodziewanie gospodarze objęli prowadzenie. Lewym skrzydłem skutecznie przebrnął Dawid Brzozowski, a następnie sprzed narożnika pola karnego mocno przymierzył, a piłka po rykoszecie zaskoczyła w bramce Martina Polacka. Grający w osłabieniu zespół Świdniczanki od tego momentu wygrywał. Minęło 240 sekund i było już dwa do zera. Zagranie z lewego skrzydła w szesnastkę, tam przytomnie znalazł się Michał Paluch i pokonał bramkarza Sandecji. Ogromne zaskoczenie.
Na nietypową zmianę zdecydował się trener Łukasz Mierzejewski. Postanowił on bowiem przeprowadzić cztery roszady na raz, a w tym wymienić bramkarza. Z boiska zeszli więc Matrin Polacek, Kacper Talar, Tomasz Nawotka i Tomasz Kołbon. W ich miejsce weszli Jakub Bednarek, Jakub Sangowski, Patryk Bryła oraz Jakub Wilczyński.
Na efekty w grze Sandecji nie trzeba było długo czekać, bowiem w 64 minucie zdobyła ona kontaktową bramkę. Zagranie z prawego skrzydła w pole karne, pierwszy strzał obroniony przez bramkarza, ale dobitka niezawodnego w tym sezonie Rafała Wolsztyńskiego wpadła do siatki. To już jedenaste trafienie tego zawodnika w obecnym sezonie.
Siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gospodarze wywalczyli rzut karny. Młody bramkarz Sandecji nieprzepisowo zatrzymał przeciwnika i sędzia wskazał na jedenasty metr. Jakub Bednarek naprawił jednak swój błąd i wyszedł zwycięsko z tego pojedynku!
W doliczony czasie gry Nowosądeczanie doprowadzili do wyrównania. Festiwal błędów obrońców Świdniczanki umiejętnie wykorzystał Marcin Budziński, który mocnym strzałem z dystansu zdobył gola dającego Biało-Czarnym cenny punkt w tym meczu. Sandecja pozostaje liderem rozgrywek III ligi w grupie IV.
Świdniczanka Świdnik- Sandecja Nowy Sącz 2:2 (0:0)
Bramka: Dawid Brzozowski 53′, Michał Paluch 56′ – Rafał Wolsztyński 65′, Marcin Budziński 90+1′.
Żółte kartki: Jakub Szymala (diwe), Michał Koźlik – Przemysław Skałecki, Patryk Bryła, Kacper Talar, Jakub Bednarek.
Czerwona kartka: Jakub Szymala (5′, w konsekwencji dwóch żółtych).
Świdniczanka: Paweł Socha – Michał Koźlik, Bartosz Bayer, Michał Zuber, Michał Paluch, Karol Futa, Dawid Brzozowski (90′ Klaudiusz Sypień), Mikołaj Kosior (73′ Marcel Myszka), Jakub Szymala, Jakub Bartoszek, Kamil Sikora.
Sandecja: Martin Polaček (60′ Jakub Bednarek) – Kamil Słaby, Michał Rutkowski, Piotr Kowalik, Przemysław Skałecki (46; Marcin Budziński), Tomasz Kołbon (60′ Jakub Sangowski), Kacper Talar (60′ Jakub Wilczyński), Tomasz Nawotka (60′ Patryk Bryła), Daniel Pietraszkiewicz, Wikor Kłos, Rafał Wolsztyński.



































































































































































































































