Szybka kolej kontra mgr Mors: ostatnia deska ratunku dla Serialu na Węgierskiej [ZDJĘCIA]

Szybka kolej kontra mgr Mors: ostatnia deska ratunku dla Serialu na Węgierskiej [ZDJĘCIA]

Czy szybka kolej jest wstanie pokonać mgr Morsa i jego Serial na Węgierskiej? To się okaże. Na razie jest ostatnia deska ratunku…

MATERIAŁ FILMOWY POD TEKSTEM

Wraz z dynamicznie postępującymi pracami na kolei, Nowy Sącz staje się świadkiem interesującego starcia pomiędzy infrastrukturą a sztuką uliczną. Szybka kolej, która z dnia na dzień wdziera się w przestrzeń miejską, nie omija kluczowych punktów, takich jak linia Dunajca czy centrum miasta. Jednak to, co dzieje się na wiadukcie przy ulicy Węgierskiej, budzi szczególne zainteresowanie mieszkańców.

Na tej właśnie ulicy swoje ulubione „twórcze” miejsce znalazł Mariusz Brodowski, znany szerzej jako mgr Mors. Jego prace, które zdobiły ściany wiaduktu, stały się street-artowym „serialem”.

Pomimo zapowiedzi o końcu artystycznego cyklu, mgr Mors mile zaskoczył wszystkich. Przeniósł swoją twórczość na drugą stronę wiaduktu. Jednak i ta ściana w końcu musiała ustąpić miejsca postępującym pracom budowlanym. Wydawało się, że to ostateczne pożegnanie z dziełem artysty.

Wtedy jednak pojawiła się – dosłownie i w przenośni – ostatnia deska ratunku. Mgr Mors, nie poddając się, przygotował coś nowego dla podróżujących.

Czytaj też: Postojowy chaos przy basenie nad Łubinką [ZDJĘCIA]

Fot i video: Sądecka Zajawka TV

Filmoteka dts24

194 Videos