Natalia Szczypuła z nowym hitem lata – „Letnia” [RECENZJA]

Natalia Szczypuła z nowym hitem lata – „Letnia” [RECENZJA]

I stało się to, co stać się miało. To, o czym pisałem niedawno przy okazji „Nigdzie lepiej” (przeczytasz TUTAJ) – zamysłu i obiecującego początku wakacyjnej EP-ki „Letnia”, czyli zapowiedzi kolejnych kompozycji sygnowanych nazwiskiem Szczypuła – teraz łapie swój follow-up. Dostajemy tytułowy singiel jako ciąg dalszy tego, co początkiem lipca otwierało nas na letnie zatracenie i obietnicę wszystkiego, co burzy krew, splata ręce i budzi chęci na więcej.

Natalia Szczypuła znowu czaruje. Stawia na współpracę z wrocławskim producentem i aranżerem Hubertem Rodoszko (razem z Natalią odpowiadają również za muzykę), co owocuje – mogę to z pełnym przekonaniem potwierdzić – konceptem: lekkim, rozbujanym, wakacyjnym. Jej najnowszy utwór to iście taneczna podróż przez stany i emocje towarzyszące wszystkiemu, co można zamknąć w słowie „zauroczenie”. Pokręcone, wielopoziomowe i nierzadko przecinające się labirynty miasta i rozumu przyjmują w „Letniej” formę rozwibrowanego pochodu przez różne odcienie uczuć – od euforii, przez nostalgię, po ciepło ludzi wokół. Szczypuła buduje atmosferę zwiewności, w której każdy z nas może odnaleźć cząstkę siebie, swoje wspomnienia i marzenia nie tylko o tym, co jeszcze może przynieść lato, ale też jak się nim ratować, kiedy dobiegnie końca.

Natalia Szczypuła | Fot. Wiktoria Walczak

Artystka z typową dla siebie swobodą eksploruje dźwięki, nie tracąc przy tym z oczu emocjonalnego rdzenia. Choć formalnie „Letnia” jest kolejnym singlem, dla mnie to przede wszystkim manifestacja bogatego wachlarza stylistycznych środków wyrazu. Natalia potrafi nie tylko tworzyć rytmiczne melodie, które wpadają w ucho, ale też tchnąć w nie sens i emocje, żyjące w każdym dźwięku.

Natalia Szczypuła, jak nikt współcześnie mi znany, potrafi balansować między subtelnością a ekspresją. Jej wokal unosi się lekko, a jednocześnie niesie głębię emocji. Aranżacja utworu autorstwa Rodoszko, choć minimalistyczna, idealnie współgra z przesłaniem piosenki – jest tu miejsce na przestrzeń i oddech, ale również na momenty, w których rytm przyspiesza, a muzyka staje się zaproszeniem, któremu trudno odmówić. Zaproszeniem do wspólnego tańca, wymiany spojrzeń i przypomnienia o potrzebie bliskości, o pragnieniu dzielenia tych wyjątkowych chwil z kimś, kto sprawia, że lato staje się bardziej letnie.

Fot. Ania Dziuba, Natalia Syska (grafika)

Natalia Szczypuła swoim drugim krokiem w kierunku wakacyjnej EP-ki „Letnia” coraz szerzej kreśli swoją artystyczną wizję, konsekwentnie budując spójną muzyczną opowieść. Singiel to swoista kontynuacja tego, co niedawno wprowadzało nas w letni nastrój pełen obietnic. W porównaniu do „Nigdzie lepiej” jest to kolejny poziom subtelności, zagęszczenie treści i oddanie klimatu ciepłych wieczorów, pulsujących rytmów i zmysłowej lekkości, z którymi ciężko będzie nam się rozstać.

***

Poniżej klip do „Letniej”, który powstał w klimatycznych miejscach Wrocławia: kawiarni Blossome Café i pracowni cukierniczej Tu jest Słodko Simon COOKs.

Fot. Ania Dziuba i Wiktoria Walczak, Natalia Syska (grafika)

Filmoteka dts24

194 Videos