Choć wczoraj wydano ostrzeżenia meteorologiczne, a wieczorem mieszkańcy regionu otrzymali SMS-owe alerty pogodowe, noc na Sądecczyźnie minęła spokojnie. Najmocniejsze opady pojawiły się w okolicy Łącka i tam też strażacy ruszyli do działań.
Jak przekazał nam Komendant Miejski PSP w Nowym Sączu st. bryg. Paweł Motyka, ze względu na wczorajsze ostrzeżenia strażacy byli czujni i gotowi do działań, ale na szczęście obyło się bez większej liczby interwencji związanych z pogodą.
O godzinie 19:45 druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łącku zostali zadysponowani do działań przy miejscowym kościele.
– Na miejscu zdarzenia byli pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej, którzy zabezpieczyli wejście do kościoła. Woda z zatkanej studzienki kanalizacyjnej zalewała teren przy wejściu do budynku. Teren zabezpieczono, ułożono dwadzieścia worków z piaskiem – opisuje komendant Motyka.
Ponadto strażacy interweniowali w miejscowości Olszana, gdzie konar drzewa niebezpiecznie zwisał nad drogą.
Czytaj też: Sądeccy strażacy żegnają kolegę. Sławomir Wolak miał 44 lata
fot. OSP Łącko






































































































































































































