Sądeczanin dostał możliwość i wykorzystał ją w pełni. Jakub Adamek absolwentem Oksfordu

Sądeczanin dostał możliwość i wykorzystał ją w pełni. Jakub Adamek absolwentem Oksfordu

Chłopak z Nowego Sącza został absolwentem Oksfordu. Młodszy syn Janusza Adamka (byłego prezesa Sądeckich Wodociągów) ukończył swoje czteroletnie studia matematyczne na Uniwersytecie Oksfordzkim. – Jesteśmy wdzięczni Zbigniewowi Konieczkowi i całej Fundacji Newag za wsparcie w tym procesie kształcenia. Zarówno w pomoc jeszcze w szkole średniej podczas trwania obozu matematycznego jak i później w poniesieniu części opłat już za same studia – podkreśla Janusz Adamek. Oxford to jedna z najlepszych uczelni na świecie. Jakub dzięki ciężkiej pracy wykorzystał w pełni daną mu możliwość.

-W zeszłym tygodniu przesłał mi swój dyplom ukończenia studiów. Jestem naprawdę dumny z wyniku i tytułu jaki osiągnął.  Pomagaliśmy mu przez pierwsze trzy lata jego pobytu tam. Pierwszy rok był najtrudniejszy ale finalnie mamy chłopaka z Nowego Sącza, który jest absolwentem jednego z najlepszych uniwersytetów na świecie. On jest przykładem tego jak należy uczyć się matematyki – zaznacza w rozmowie z nami Zbigniew Konieczek, prezes firmy Newag.

Wszystko zaczęło się od licealnego wyjazdu Jakuba na obóz matematyczny do Oksfordu. Już wtedy pozytywnie zaskoczyło go indywidualne podejście wykładowców do każdego z uczestników. Tam też zaproponowano mu aby zaaplikował właśnie na Oxford.

Jeszcze w klasie maturalnej pojechał do Wielkiej Brytanii gdzie przez kilka dni zdawał egzaminy przed specjalną komisją. Jej członkowie obserwowali jego sposób rozumowania i samego rozwiązywania przygotowanych zadań. Po jakimś czasie Kuba otrzymał propozycję studiów, ale pod warunkiem, że zda maturę krajową na wysokim poziomie – opisuje Janusz Adamek.

Jakub podołał temu zadaniu i z finansową pomocą Fundacji Newag rozpoczął czteroletnie studiowanie matematyki na Oksfordzie.

Jedna z najlepszych uczelni na świecie

Poziom był naprawdę dobry. Oczywiście, matematyki można nauczyć się wszędzie, ale tutaj chodzi o środowisko i osoby wokół.  Dużą zaletą Oksfrodu jest właśnie to, że twoi znajomi są bardzo mądrymi i inteligentnymi osobami. Samo przebywanie w takim gronie potrafi bardzo dużo nauczyć. Podobało mi się również to, że wykładowcy praktykowali tam bardzo indywidualne podejście do studentów. Oprócz standardowych wykładów na uczelni mieliśmy również zajęcia w małych grupach np. w parach. Takie grup tworzono do każdego przedmiotu.  To był świetny sposób na równoczesne powtórzenie i utrwalenie zdobytej już wiedzy. Rzeczą, która mnie szczególnie zaskoczyła na tej uczelni było to, że mieszkało się, chodziło na zajęcia, jadło posiłki oraz spędzało bardzo dużo czasu z jedną, daną grupą. To coś, czego w polskim systemie edukacji raczej nie spotyka się na co dzień – zaznacza Jakub Adamek.

Jak sam również podkreśla, bariera językowa po pierwszym miesiącu nie stanowiła już problemu. Przed brexitem, przez wzgląd na ułatwioną możliwość pobytu na terenie Wielkiej Brytanii, na Oksfordzie spotkał się z dużą liczbą obcokrajowców głównie z Azji ale również z Europy Wschodniej. Absolwent zaznacza, że gdyby miał wybierać jeszcze raz, zdecydowanie ponownie postawiłby na Oxford.

Jesteśmy wdzięczni panu Konieczkowi i całej Fundacji Newag za wsparcie w tym procesie kształcenia. Zarówno w pomoc jeszcze w szkole średniej podczas trwania obozu matematycznego jak i później w poniesieniu części opłat już za same studia – podkreśla Janusz Adamek.

Gratulujemy absolwentowi!

 

Czytaj też: Krok od tragedii. Szybka reakcja uratowała dwa ludzkie życia

Fot. arch. prywatne Janusza Adamka

Filmoteka dts24

194 Videos