W skutek niedzielnej wichury, która przetoczyła się popołudniu nad Sądecczyzną, strażacy otrzymali kilka zgłoszeń odnośnie powalonych drzew i uszkodzonych pojazdów. Mundurowi interweniowali w Nowym Sączu, Czarnym Potoku oraz w Nowej Wsi, gdzie na jadący samochód spadło drzewo uszkadzając jego przednią szybę.
W Nowym Sączu strażacy interweniowali dwa razy. Na ul. Barbackiego, gdzie drzewo zablokowało drogę oraz na ul. Tarnowskiej. Tam niebezpiecznie zwisało nad chodnikiem stwarzając zagrożenie dla pieszych. Podobna sytuacja miała również miejsce w Czarnym Potoku, gdzie drzewo pochylone było nad linkami energetycznymi.
Drzewo uszkodziło przednią szybę
Z kolei tuż przed godziną 16:00 strażacy z JRG w Krynicy Zdroju oraz OSP Nowa Wieś interweniowali w Nowej Wsi gdzie na drodze krajowej nr 75 drzewo spadło na jadący samochód osobowy. W skutek tego zdarzenia uszkodzona została przednia szyba oraz karoseria pojazdu,
,,Samochodem osobowym Audi A4 podróżowały 3 osoby w tym 2 osoby dorosłe oraz niemowlę. Uszkodzona szyba spowodowała, że jej drobinki spadły na przewożone dziecko. Rodzice dziecka zwrócili się z prośbą do strażaków o wezwanie na miejsce zdarzenia karetki Pogotowia ratunkowego” czytamy w komunikacie KM PSP w Nowym Sączu.
Ratownicy przybyłej na miejsce karetki nie zalecili hospitalizacji dziecka. W czasie działań straży jeden pas jezdni był zablokowany, a ruch odbywał się wahadłowo.
fot. OSP Nowa Wieś
Czytaj też:
W Starym Sączu zawitało ponad 60 zabytkowych pojazdów [FOTO]







































































































































































































