Nasi Czytelnicy poinformowali nas o działaniach służb ratunkowych przy ulicy Rokitiańczyków w Nowym Sączu. Jak się okazuje, interwencja dotyczyła mężczyzny, z którym nie było kontaktu. Niestety, na pomoc było już za późno.
Jak przekazał w rozmowie z nami dyżurny PSP w Nowym Sączu, strażacy zostali wezwani do pomocy w wejściu do zamkniętego mieszkania w jednym z bloków. Zgłoszenie, które wpłynęło dzisiaj o godzinie 13:18, dotyczyło około 40-letniego mężczyzny, z którym nie było kontaktu.
– W chwili naszego przybycia na miejscu był zespół ratownictwa medycznego. Okno tego mieszkania było otwarte i przez nie udało się wejść do środka. Ratownicy nie podjęli medycznych czynności ratowniczych, ze względu na pewne znamiona śmierci – poinformował nas dyżurny.
Zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Nowym Sączu zakończył już swoje działania.
Jak potwierdza Aneta Izworska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, w jednym z mieszkań znaleziono ciało mężczyzny. Na miejscu trwają policyjne czynności (godz. 14:15).
fot. archiwum dts24.pl



































































































































































































