Rano mieszkaniec Stawiszy pojechał swoim Nissanem do Gorlic. Do tej pory nie wrócił do domu. Jego rodzina martwi się i prosi internautów o pomoc w poszukiwaniach.
69-letni Pociecha Stefan jest wysoki, nosi okulary, miał na sobie czerwoną koszulę. Do Gorlic pojechał srebrnym Nissanem. Od rana nie wrócił do domu. Jego zaginięcie zostało zgłoszone na policję. Sprawa jest pilna, bowiem istnieje ryzyko zagrożenia życia. Mężczyzna jest po przebytym udarze i musi przyjmować leki. Trwają poszukiwania. Jego samochód został odnaleziony ma ul. Lipowej w Gorlicach, ale mężczyzny wewnątrz nie było.
Jeśli ktokolwiek widział mężczyznę proszony jest o kontakt z rodziną pod numerem telefonu: 519 149 347 lub z policją pod nr: 112 oraz (47) 83-44-215.
Aktualizacja. Finał poszukiwań okazał się tragiczny. Mężczyzna nie żyje. Znalazły go córki.
Czytaj także: Mgr Mors wspiera akcję odbudowy domu po pożarze [FILM]
Fot. arch. rodziny





































































































































































































