50 lat temu utworzono województwo nowosądeckie

50 lat temu utworzono województwo nowosądeckie

Można powiedzieć, że 24 lata w ponad 730-letniej historii miasta to ledwie niewiele znaczący epizod. Ale dla starszego pokolenia mieszkańców Nowego Sącza, z sentymentem wspominających nie tak bardzo odległe dzieje, to było ważne wydarzenie. Królewski gród Nowy Sącz stał się 1 czerwca 1975 roku stolicą województwa nowosądeckiego. Z tych czasów, jak niektórzy lokalni patrioci nazywają – lat świetności w powojennej historii miasta, pozostały liczne pamiątki, inne odeszły w zapomnienie.

Oczywiście przełom w postaci reformy administracyjnej kraju miał swoje polityczne podłoże, wszak rządziła niepodzielnie PZPR i po okresie względnej prosperity pierwszych lat rządów I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, coś w mechanizmie władzy zaczęło się psuć. Ludziom już nie wystarczała Pepsi Cola, pierwsze telewizory kolorowe, bo to było życie państwa na kredyt. Wymyślono zatem utworzenie województw, pierwotnie 50, by zadowolić niektórych kacyków partyjnych i ich unieszkodliwić. Propagandowo i oficjalnie ogłoszono, że dzięki likwidacji powiatów, władza wojewódzka będzie bliżej gmin, bez szczebla pośredniego.

***

Wcale nie było oczywistym, że Nowy Sącz stanie się stolicą jednego z w ostateczności 49 województw, bo górale, Podhalańczycy, Spiszacy, czy Orawianie nie chcieli być w jednym organizmie z Lachami. Dla nich Nowy Sącz był obcym, wręcz nieprzyjaznym miastem, kojarzącym się od wieków z tutejszym więzieniem. Zatem w utworzeniu jednak województwa nowosądeckiego niepoślednią rolę odegrali działacze Klubu Ziemi Sądeckiej z sądeckimi korzeniami, wśród nich Stanisław Skrzeszewski (minister w PKWN), Wanda Straszyńska-Skrzeszewska, jej siostra aktorka Zofia Rysiówna oraz wielu innych mających dobre układy z władzą centralną.

***

Czy Nowy Sącz był przygotowany na taki awans? Raczej nie. Przecież było to senne, kolejarskie miasteczko liczące niewiele ponad 40 tys. mieszkańców, choć niewątpliwie z dobrymi szkołami i życiem kulturalnym na miarę prowincji. Najlepiej obrazuje to miasto krążący gdzieś w internecie film dokumentalny w reżyserii Władysława Ślesickiego. Ale jednak Nowy Sącz podołał. Miasto rozwinęło się w sposób gigantyczny. Dość powiedzieć, że już w 1980 r. liczyło 64 tys. mieszkańców, w 1985 r. – 70 tys., a w 1990 r. – 80 tys. Planiści z ówczesnego Wojewódzkiego Biura Projektów oceniali, że w 2000 r. Sącz będzie miastem 100-tysięcznym! Jeśli w 1974 r. było w mieście (…)

  Cały tekst przeczytasz bezpłatnie w feryjnym wydaniu DTS – pod linkiem:  

Fot. Arch. J. Widła

 

Filmoteka dts24

217 Videos