Grupa mieszkańców nowosądeckich osiedli Przetakówka i Zabełcze protestuje przeciwko budowie szybkiej drogi łączącej Nowy Sącz z Brzeskiem, w wariancie forsowanym przez inwestora, czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i autostrad. Ludzie domagają się budowy drogi po przeciwnej stronie Dunajca. Pismo w tej sprawie, pod którym autografy złożyło 360 osób, zaadresowano do ministrów infrastruktury i ochrony środowiska, parlamentarzystów, radnych miasta i do prezydenta Ludomira Handzla, do którego ludzie mają żal…
– Czujemy się zlekceważeni przez naszego Prezydenta, który nie konsultował z mieszkańcami przebiegu DK75, w tym tymi, których bezpośrednio to dotyczy, twierdząc, że jej przebieg nie budzi zastrzeżeń, chociaż podpisał się pod stanowiskiem samorządów w 2019 w Iwkowej. Byliśmy przekonani, że będzie realizowany taki wariant, o jaki wnioskowali sygnatariusze tego stanowiska. Od tego czasu nie ma informacji na stronach naszego miasta o działaniach w sprawie budowy, w przeciwieństwie do obszernych informacji na stronach gmin Czchów, Iwkowa, Gnojnik i Łososina, gdzie włodarze stoją murem za swoimi mieszkańcami w sporze z inwestorem – pisze w mailu do redakcji dts24 Iwona Zelek, mieszkanka ulicy Tarnowskiej.
Przypominają oni, że wspólne stanowisko samorządowców w sprawie przebiegu sądeczanki, które poparł również prezydent Nowego Sącza, wskazywało na jej lokalizację po lewej stronie Dunajca, w terenie wolnym od zabudowy. Argumentują, że wariant poprowadzenia drogi po lewej stronie Dunajca z mostem w Marcikowicach (naprzeciw Kamieniołomu) nie wymagałby wyburzeń ani wysiedleń.
„Wybrano irracjonalny wariant realizacji inwestycji po prawej stronie Dunajca. Ta irracjonalność polega na tym, że inwestycja ma być realizowana na miejskich obszarach zurbanizowanych, z rozbudowaną infrastrukturą techniczną oraz gęstą zabudową mieszkalną (wyburzonych ma być ok.40 zamieszkałych domów, a przy pozostałych zabudowaniach droga będzie biegła bezpośrednio przy ogrodzeniach gospodarstw lub w niewielkiej od-ległości, co negatywnie wpłynie na jakość życia. Uzyskane odszkodowania za wyburzenia będą poniżej cen rynkowych nieruchomości” – czytamy w piśmie – „Będziemy z pełną determinacją walczyć o lokalizację tego odcinka drogi po lewej stronie Dunajca a nie w terenie miasta. Czujemy, że zostaliśmy pozbawieni naszych praw obywatelskich przez brak konsultacji społecznych. Przekazywane w mediach przez Prezydenta Nowego Sącza i GDDKiA w Krakowie informacje, że przedmiotowy odcinek nie budzi żadnych kontrowersji i może być realizowany jako pierwszy, rozumieliśmy to jako zamiar budowy zgodnie z ustaleniami Samorządowców w Iwkowej z 2019 r. Zostaliśmy obecnie kompletnie zaskoczeni i oszukani przez władze”.
Pierwsze głosy protestu z Przetakówki i Zabełcza słuchać było już jesienią ubiegłego roku. Prosiliśmy wówczas o komentarz w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Rzecznik GDDKiA Kacper Michna odpowiedział tak:
Informacje o możliwych przebiegach w Nowym Sączu przekazywaliśmy m.in. na spotkaniach informacyjnych w 2017 i 2019 roku. Są też na naszej stronie internetowej https://dk75.pl/mapy
Przygotowany przez nas wariant połączenia sądeczanki z układem drogowym w mieście w okolicy ronda Jana Pawła II najprawdopodobniej będzie się wiązał z koniecznością wyburzeń – ale na tym etapie nie jesteśmy jeszcze w stanie powiedzieć, ile ich będzie. Zajętość terenu pod budowę nowej drogi oraz obszar działek wskazane we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej są zawsze większe niż faktycznie realizowana później inwestycja. Przebieg drogi wskazany w decyzji środowiskowej określi granice terenu, poza które nie wolno nam wyjść. Ale na etapie przygotowania dokładnego przebiegu trasy i projektu budowlanego możliwe są w tych granicach zmiany i przesunięcia, co powoduje, że liczba wyburzeń jest ostatecznie przeważnie mniejsza, niż pierwotnie zakładano. Na etapie przygotowania projektu budowlanego zawsze staramy się ograniczać ich liczbę. Na terenie całego Nowego Sącza maksymalna rozpatrywana liczba wyburzeń wynikająca z zasięgu inwestycji (wskazanego we wniosku o decyzję środowiskową) to 29 budynków mieszkalnych. Wywłaszczenia mogą się rozpocząć dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę nowej drogi (tj. zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, ZRID). Termin realizacji tej inwestycji zależy od tego, kiedy zostanie wydana decyzja środowiskowa.Pełna treść pisma mieszkańców Przetakówki i Zabełcza w pliku:
pismo mieszkańców
stanowisko_Sądeczanka
Na problem poprowadzenia drogi przez mocno zurbanizowany teren i zlokalizowania w tym miejscu jej ważnego węzła zwracał uwagę w ubiegłym roku twórca popularnego kanału YT Autostrady Polska. Autor filmu – pasjonat zagadnień związanych z drogownictwem (sam od ponad 20 lat pracuje przy budowie i utrzymaniu dróg), przedstawił w poniższym materiale własną propozycję rozwiązania tego problemu:
https://youtu.be/xPEMx88EmLA



























































































































































































































