,,Nie mówię żegnaj…do zobaczenia TATO” – napisał Grzegorz Pogwizd we wpisie na swoich mediach społecznościowych informując o śmierci swojego ojca – Józefa Pogwizda. Urodzony w Rytrze malarz i grafik odszedł dzisiaj. Miał 85 lat.
Józef Pogwizd studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie ukończył z wyróżnieniem. Po nich zamieszkał w Nowym Sączu, gdzie tworzył od 1968 roku. Na swojej artystycznej drodze trudnił się malarstwem, grafiką warsztatową oraz rysunkiem. Swój talent wielokrotnie pokazywał na plenerach międzynarodowych oraz zagranicznych wystawach zbiorowych. Jego prace podziwiano we Francji, Bułgarii, Słowacji czy ówczesnym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Za swoją działalność na rzecz kultury był wielokrotnie odznaczany i nagradzany. Józef Pogwizd m.in. pełnił funkcję plastyka wojewódzkiego, doradcy ds. plastyki w komisjach plastycznych ,,PSP”, był rzeczoznawcą Ministra Kultury ds. plastyki współczesnej oraz kilkukrotnie przewodniczył nowosądeckiemu oddziałowi Związku Polskich Artystów Plastyków.
,,Odszedł wspaniały człowiek„
Józef Pogwizd sercem pozostał w Rytrze, ale ciałem i duszą był w Nowym Sączu. O jego śmierci poinformował syn malarza.
Czytaj też: W pożarze stracili dorobek życia. Teraz chcą stanąć na nogi


































































































































































































