W ostatnich dniach Sądecczyznę pokryła gruba warstwa śniegu. W wielu miejscach pod wpływem jego ciężaru łamią się gałęzie i drzewa, co niekiedy prowadzi do uszkodzeń sieci elektrycznej, a mieszkańcy borykają się z brakiem prądu. Elektrycy oraz strażacy mają sporo pracy. Wczoraj doszło też do niebezpiecznej sytuacji w Grybowie.
23 listopada w dzielnicy Biała Wyżna pod naporem śniegu zawalił się dach budynku gospodarczego. Sytuacja była poważna, bo wewnątrz obiektu znajdowały się zwierzęta. Na miejsce ruszyli strażacy, a także członkowie Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. Musieli działać szybko, ale i z największą ostrożnością, bo uszkodzona konstrukcja mogła stanowić spore zagrożenie.
– Działania strażaków, w tym Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, lekarza weterynarii oraz innych osób umożliwiły bezpieczną ewakuację zwierząt – relacjonują funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Czytaj też: Sądecczyzna. Miała dostać część wygranej, a straciła oszczędności
fot. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu













































































































































































































