Nowy Sącz, ul. Lwowska: jeden z uczestników wypadku... zniknął?

Wczoraj o północy, przy wyjeździe z Nowego Sącza (DK 28) doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych: Fiata Cinquecento i Volkswagena Jetty. Pojazdy znajdowały się 300 metrów od siebie: Fiat w polu ornym, a Volkswagen dachował w potoku Łubinka. 

Kiedy przybyli strażacy, osoby poszkodowane były już pod opieką funkcjonariuszy Policji.

- Na jezdni znajdowały się pozostałości pokolizyjne oraz rozrzucona ziemia. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym, które zostały przekazane przybyłej na miejsce załodze karetki Pogotowia ratunkowego - relacjonują strażacy z PSP w Nowym Sączu.

Jeden z poszkodowanych twierdził, że w zdarzeniu brała jeszcze jedna osoba, ale mimo ponownego przeszukania miejsca zdarzenia, nie odnaleziono nikogo.

Fot. PSP Nowy Sącz

WIŚNIOWSKI3

Wypowiedz się w tej sprawie