Trwa zwycięski marsz Sandecji. Pozycja lidera utrzymana! [FILM, FOTO]

Trwa zwycięski marsz Sandecji. Pozycja lidera utrzymana! [FILM, FOTO]

Sandecja przystępowała do tego spotkania z pozycji lidera tabeli i dzięki wygranej, to miano zachowała. Po dotychczasowych siedmiu kolejkach, piłkarze z Nowego Sącza mają na swoim koncie 19 punktów, po sześciu zwycięstwach, jednym remisie i nie zaznali porażki.

W pierwszym kwadransie gry właściwie jedynym, co warto odnotować jest zapis protokołu meczowego. Arbiter tego meczu wpisał tam dwie żółte kartki, jedną dla Patryka Bryły z Sandecji, drugą zaś dla Konrada Misztala z drużyny gospodarzy. Remis zatem utrzymywał się nie tylko na boisku, ale również w upomnieniach dla zawodników.

Kolejna faza pierwszej połowy to głównie akcje, które nie zostały zakończone celnym strzałem. Owszem uderzenia na bramki były, ale nieskuteczne. Brylował w tym elemencie Szymon Feret z Siarki Tarnobrzeg. Ten 25-letni napastnik próbował kilkukrotnie i raz nawet był bliski zdobycia gola, ale na posterunku stał doświadczony Martin Polacek w bramce Sandecji.

Na przerwę piłkarze schodzili do szatni pry bezbramkowym remisie. Po zmianie stron w drużynie Łukasza Mierzejewskiego nastąpiła natomiast jedna zmiana. W miejsce Patryka Bryły na placu gry zjawił się Tomasz Nawotka. Już pięć minut po wznowieniu rywalizacji udowodnił on trenerowi, że to była dobra decyzja, bowiem jego mocny strzał zza pola karnego znalazł się w siatce i Biało-Czarni objęli prowadzenie.

Jakub Czajkowski z Siarki Tarnobrzeg opuścił murawę w 54 minucie z powodu czerwonej kartki, jaką otrzymał w konsekwencji dwóch żółtych kartoników. Kilka chwil później debiut w barwach Sandecji zaliczył Marcin Budziński, pojawiając się na murawie w miejsce Daniela Pietraszkiewicza.

Około siedemdziesiątej minuty sędzia przerwał to spotkanie z powodu zamieszek na trybunach, a piłkarze zostali skierowani do szatni. Mecz wznowiono po ponad dwudziestu minutach.

Chwilę po rozpoczęciu dogodną sytuację miał debiutujący Budziński, ale zabrakło nieco dokładności. Natomiast przed jeszcze większą szansą w 84 minucie stanął Jakub Wilczyński! Sędzia podyktował rzut karny, ale z tego prezentu nie skorzystał jednak piłkarz Sandecji.

Pomimo doliczonych czterech minut wynik się nie zmienił i trzy punkty jadą do Nowego Sącza.

Siarka Tarnobrzeg – Sandecja Nowy Sącz 0:1 (0:0)

Bramka: Tomasz Nawotka 50′.

Żółte kartki: Konrad Misztal, Szymon Feret, Jakub Czajkowski (dwie) – Patryk Bryła, Wiktor Kłos, Tomasz Kołbon, Patryk Peciak.

Czerwona kartka: Jakub Czajkowski (54′, w konsekwencji dwóch żółtych).

Siarka: Mateusz Białka – Krystian Bracik, Dawid Lisowski (73′ Bartosz Sulkowski), Kacper Prusiński (60′ Giorgi Ivaniadze), Marcin Kumorek, Kosei Iwao, Emmanuel Francois (60′ Kamil Ogorzały), Jakub Czajkowski, Piotr Lisowski, Korad Misztal, Szymon Feret (81′ Paweł Mróz).

Sandecja: Martin Polaček – Kamil Słaby, Michał Rutkowski, Piotr Kowalik, Patryk Bryła (46′ Tomasz Nawotka), Kacper Talar (90+4′ Patryk Peciak), Przemysław Skałecki, Tomasz Kołbon, Daniel Pietraszkiewicz (62′ Marcin Budziński), Wiktor Kłos, Rafał Wolsztyński (73′ Jakub Wilczyński).

Czytaj także: Zagrał ponad dwieście meczów w ekstraklasie, a teraz zasilił Sandecję!

Zdjęcia dzięki uprzejmości: Tygodnik Nadwiślański

fot. Rafał Nieckarz

 

Filmoteka dts24

194 Videos